Zorro i Meksykanki, czyli poncho lub peleryna
Zobacz oryginał pon., 05/02/2018 - 10:00Moim dzisiejszym postem dołączam do założonej niedawno na FB Grupy Phenomenal US. Co jakiś czas wspólnie z należącymi do niej blogerkami inspirując się zadanym tematem, przygotowujemy nasze autorskie zestawy. Tym razem tematem jest “Zorro i Meksykanki, czyli poncho lub peleryna”. Peleryny i poncha, to prawie historia mojego bloga, ponieważ dość często je tu prezentuję.
Pierwszy raz temat peleryny powstał tu w styczniu 2013 roku.
Zaprezentowałam wtedy wełnianą, krwistoczerwoną pelerynę, której niestety już nie posiadam, bo pewnie teraz zestawiłabym ją z zupełnie innymi ubraniami.
To wełniane poncho pokazałam kilka lat później w bardziej nowoczesnym wydaniu. Było potem na blogu kilka razy w różnych zestawach.
To bardzo wygodne i ciepłe okrycie, które można nosić zarówno na bluzki, jak i sukienki, a także płaszcze, czy kurtki.
Biało-beżowe poncho należy do bardzo twarzowych i jednocześnie bardzo ciepłych okryć. Najbardziej lubię je nosić do czekoladowej bluzy i sztruksowych spodni, lub w domu na piżamę w chłodniejsze dni
Duża chusta-poncho bardzo dobrze prezentuje się na dopasowanej, cienkiej kurtce i znacznie ją ociepla. Można ją nosić także na płaszczu, czy po prostu zamotaną na szyi.
Na koniec ostatni z moich zestawów z poncho. Tym razem – jest to poncho z futerka.
Oglądając te zdjęcia od razu widać, jak zmienia się moda. Peleryny i poncha wciąż jednak powracają i są jej stałym elementem.
Autorką zdjęć (poza pierwszymi dwoma) jest Luiza Różycka.
#phenomenalusaszorroandmexicans #phenomenalus #phenomenalzorrosandmexicansincapesandponchos #phenomenaluschallenge
Post Zorro i Meksykanki, czyli poncho lub peleryna pojawił się poraz pierwszy w Krystyna Bałakier.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.










