Lista blogów » Lumpola Style

Zmurszała katana i gobelin / Molded katana & tapestry

Zobacz oryginał

Dziękuję bardzo za wszystkie wspaniałe komentarze pod poprzednim postem z patchworkową eksplozją kolorów :) Dziś bardziej stonowana koncepcja, chyba bardziej właściwa dla zmurszałej osoby w "moim wieku" ;)


7%2Bp%25C5%2582uca%2B7%2Btak%2Bgotowe.jp




"Trzeba z żywymi naprzód iść, 
  Po życie sięgać nowe,
  A nie w uwiędłych laurów liść,
  Z uporem stroić głowę."

Adam Asnyk - fragment "Daremnych Żali".

Ten wiersz od dzieciństwa tłucze mi się w głowie przy wielu okazjach wciąż i wciąż,
i chyba mi już w końcu wytłukł z czaszki inne niefajne pomysły ;)

Trochę o stylizacji

Bazą dzisiejszej stylizacji są 2 rzeczy, które skradły moje serce, a to graniczy z cudem, to taki wyjątek potwierdzający regułę chyba, bo nie przywiązuję się do ciuchów i rzeczy, za bardzo nie odczuwam z nimi związków emocjonalnych, są dla mnie po prostu tworzywem. Jak zawsze u mnie, nie ma w tym żadnej ideologii, to tylko spostrzeżenia wynikające z samoobserwacji :) Ułatwieniem jest na pewno to, że ubieram się teraz tylko i wyłącznie w second-handach, także po to, żeby niczego nie było żal, choćby zdeptanych na czarno spodni ;) Dzisiejsze rzeczy są moim zdaniem bardzo pokrewne klimatycznie i nawiązujące w mojej wyobraźni graficznie do lochów, loftów, strychów czy innych staroci, czyli do "Wakacji z duchami", a ja w nich jestem taką trochę "Przebacz mi Brunhildą" ;) Jak to się ma do mojego Asnyka, no chyba się nie ma, czyli kolejna u mnie ilustracja braku spójności i konsekwencji. Pierwsza  rzecz to niezwykła katana, wyglądająca jak z pokrytego delikatną patyną i zardzewiałego dżinsu. Właściwie to pokryta jest delikatnym meszkiem, chyba króciutkim welurem czy aksamitem, w ten sposób farbowanym, niezwykle miłym w dotyku. Druga rzecz to czarny T-shirt z nadrukiem w kształcie płuc w zgaszone kwiaty jakby ze starych gobelinów. Ten wspaniały zmurszały komplecik zestawiłam z romantyczną spódnicą, która już kilka razy gościła na blogu, przezroczystawą, bladoróżową maxi na szerokiej czarnej gumie. Dodałam czarne skórzane klapki i czarną torebkę na okrągłym srebrnym uchwycie. No i jest nasza Lumpola a'la Brunhilda ;))


Dziś wszystko co mam na sobie pochodzi z second-handów.
Today I'm wearing everything from second-hand shops.


kurtka/jacket - S.OLIVER
T-shirt - PAPAYA
spódnica/skirt - ATMOSPHERE
buty/shoes - NN
torebka/bag - GUCCI ( ????? )


7%2Bp%25C5%2582uca%2B8%2Btak%2Bgotowe.jp

7%2Bp%25C5%2582uca%2B13%2Btak%2Bgotowe.j


7%2Bp%25C5%2582uca%2B14%2Btak%2Bgotowe.j


7%2Bp%25C5%2582uca%2B16%2Btak%2Bgotowe.j


7%2Bp%25C5%2582uca%2B21%2Btak%2Bgotowe.j


7%2Bp%25C5%2582uca%2B30%2Btak%2Bgotowe.j


7%2Bp%25C5%2582uca%2B31%2Btak%2Bgotowe.j


7%2Bp%25C5%2582uca%2B32%2Btak%2Bgotowe.j


7%2Bp%25C5%2582uca%2B35%2Btak%2Bgotowe.j


7%2Bp%25C5%2582uca%2B3%2Btak%2Bgotowe.jp


7%2Bp%25C5%2582uca%2B10%2Btak%2Bgotowe.j


7%2Bp%25C5%2582uca%2B5%2Btak%2Bgotowe.jp

Bardzo uszczęśliwia i motywuje mnie każdy ślad Twojej tu obecności, dlatego serdecznie dziękuję za odwiedziny na moim blogu i za wszystkie komentarze. Zapraszam do oglądania i czytania, a jeśli Ci się spodoba, do obserwowania :}

Every trace of your presence here makes me happy and motivates me, so thank you so much for visiting my blog and for all the comments. I invite you to watch and read, and if you like it, to observe :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.