Lista blogów » Babeczki na wybiegu!
Dlaczego to wszystko piszę? Ostatnio poruszony był problem naszego braku reakcji na wydarzenia związane z firmą LPP, które to, wielu opisywało. Gazeta Wyborcza, Michał Zaczyński, Tobiasz Kujawa i Gosia Boy - każdy z nich zarysował Lpp-gate (tak to sobie nazwę) w inny sposób. Trafnie też podniosła dyskusję w temacie znajoma z blogowego podwórka - Kayka. Dyskusja "działa się" przez chwilę... i ucichła. Jak wszystko. Teraz przecież każdy śmieje się z blogerek, które nie znają nazwisk projektantów i potwierdzają tylko swoją ogromną głupotę.
Ja, jako blogerka, która interesuje się branżą mody, staram się trzymać rękę na pulsie i poszerzać swoją wiedzę w tym temacie. Jako człowiek zwyczajnie zastanawiam się czy zmieniając siebie, swoje zachowania, zwiększając swoją wrażliwość na kwestie etyczne i przede wszystkim świadomość, jestem w stanie zmienić świadomość swoich najbliższych. Czy jest w tym w ogóle sens? Na ile jestem w stanie to zrobić sama? Czy mam dostęp do źródeł informacji? To nie szkoła, gdzie nauczyciel poda listę lektur do przeczytania, które dostępne są w pierwszej lepszej bibliotece.
zielona jestem w tym temacie
Zobacz oryginał wt., 08/10/2013 - 22:56"Green is the new black. How to change world with style." Tamsin Blanchard. Książka o chwilowym trendzie, zrzuceniu z piedestału barw czerni? Nie. Podążaniu w kierunku eko? Tak. Autorka, analizując własne doświadczenia pisze, jak z zakupoholiczki, która myśli tylko o tym by nabyć nowy ciuch za 5 dolców, stać się eco-fabulous. Lekko i przyjemnie o trudnej kwestii. Jeśli nie macie ochoty czytać o etyce i odpowiedzialności to w tym momencie możecie przestać i tylko pooglądać obrazki.
W dobie wszechobecnego "ja najważniejszego" nietrudno zgadnąć, że taki problem jak wyzysk, czy śmierć innych ludzi w wyniku zaniedbań pracodawców nie robi na społeczeństwach wielkiego wrażenia. Łatwo nas kupić. Zamydlić oczy, zwrócić uwagę na coś innego, pobocznego.A greenwashing uderza nas z prawej i z lewej.Wiecie co to jest? Ekościema. Do wyboru mamy dwie opcje, w pierwszej marka kreuje się na taką, która dba o ekologię, prawa pracownicze, uczciwą produkcję, używanie organicznych materiałów itp. W opcji drugiej dana firma robi nas w tzw. jajo tworząc produkt ekologiczny, a jednocześnie np. emitując do powietrza trujące substancje czy jakże miłościwie cywilizując państwa Trzeciego Świata poprzez niewolniczą pracę. Natalia Ćwik w artykule „Wybielanie za pomocą zielonego” stwierdziła, że „celem takiego działania może być uzyskanie tzw. efektu aureoli – firma liczy na to, że „ekologiczny” wizerunek marki automatycznie przełoży się na takie samo postrzeganie całej firmy”.
Dlaczego to wszystko piszę? Ostatnio poruszony był problem naszego braku reakcji na wydarzenia związane z firmą LPP, które to, wielu opisywało. Gazeta Wyborcza, Michał Zaczyński, Tobiasz Kujawa i Gosia Boy - każdy z nich zarysował Lpp-gate (tak to sobie nazwę) w inny sposób. Trafnie też podniosła dyskusję w temacie znajoma z blogowego podwórka - Kayka. Dyskusja "działa się" przez chwilę... i ucichła. Jak wszystko. Teraz przecież każdy śmieje się z blogerek, które nie znają nazwisk projektantów i potwierdzają tylko swoją ogromną głupotę.
Ja, jako blogerka, która interesuje się branżą mody, staram się trzymać rękę na pulsie i poszerzać swoją wiedzę w tym temacie. Jako człowiek zwyczajnie zastanawiam się czy zmieniając siebie, swoje zachowania, zwiększając swoją wrażliwość na kwestie etyczne i przede wszystkim świadomość, jestem w stanie zmienić świadomość swoich najbliższych. Czy jest w tym w ogóle sens? Na ile jestem w stanie to zrobić sama? Czy mam dostęp do źródeł informacji? To nie szkoła, gdzie nauczyciel poda listę lektur do przeczytania, które dostępne są w pierwszej lepszej bibliotece.
Tak na prawdę dyskusja o ekologii, etyce w modzie (i co gorsza w życiu) jest wielu z nas obca. "Nie wiem, nie interesuję się, zarobiony jestem" - czytaj: co mnie obchodzą wasze pseudofilozoficzne wywody, kiedy dzieci trzeba ze szkoły odebrać, z koleżkami wyjść na piwko, albo skończyć kolejny projekt do pracy, czy na uczelnię. Wszystko mamy gdzieś, przejmujemy się czubkiem swojego nosa i hulaj dusza, piekła nie ma. Nie było o tym dyskusji w domu, w szkole, na zajęciach. I pewnie nie będzie, chyba, ze jest się na kierunku, gdzie są zajęcia z etyki.
Dlatego warto czytać samemu,a potem razem dyskutować. Tę publikację przeczytałam kilka miesięcy temu. Przetrawiłam, poznałam mnóstwo nowych pojęć. Niektóre z nich znajdują się na zdjęciu wyżej. To co się wydaje, tylko się wydaje, a nie jest. Tak bym to podsumowała.
Nie, nie jestem zakręcona na punkcie eko. Nie wyrzucę teraz wszystkich swoich ubrań z szafy i nie będę chodzić we własnoręcznie utkanym worku z bawełny wyhodowanej w donicy ulepionej z gliny. Nie będę ścigać innych, za to, że nie chcą podjąć tematu, albo dlatego, że nie zrezygnują, tudzież nie ograniczą zakupów w sieciówkach. Takie czasy i takie życie, że nie każdego na to stać. Jeśli jednak będę miała możliwość sprawdzenia źródła pochodzenia danego produktu i wyboru tego, który powstał w warunkach przyjaznych środowisku w firmie, która dba o prawa pracowników (no do godnego życia! okazuje się, że to niewiele, to tak wiele...) to pewnie, że go wybiorę. Nie dajmy się zwariować, ale myślę, że kiedy należymy do pokolenia dwudziestokilkulatków, to nadszedł odpowiedni czas, żeby trochę poczytać i się zorientować. Jak już będziemy za kilkanaście lat piastować super ważne stanowiska i zarabiać full kasy to nie będziemy się zastanawiać i swoje kroki skierujemy do właściwych sklepów. I tak też wychowamy swoje (i inne w rodzinie) dzieciaki. I krok po kroku podążymy w kierunku odpowiedzialnej mody ;)
Co możemy zrobić teraz zaraz?
1. Recykling - z sukienki zrobić szal, a z koszuli spódnicę, w marynarce odszyć rękawy i doszyć nogawki spodni. Ze starych słoików świeczniki, z butelek wazony... Jakie Wy macie jeszcze recyklingowe pomysły? A może upcyklingowe?
2. Inwestować w rzeczy wielofunkcyjne - szara marynarka pasuje do wszystkiego, podobnie jak płaskie czarne botki. Niektóre fotele mają funkcje wewnętrznych schowków, a blendery mogą też być mikserami i zgniatarkami.
3. Inwestować w rzeczy ponadczasowe - nie znudzą się, będą zawsze aktualne.
4. Wymieniać się ciuchami i innymi produktami wszelkiego użytku na swapach.
5. Dwa razy zastanowić się czy koniecznie potrzebujemy tej kolejnej rzeczy. Albo i trzy.
Poniżej jeszcze kilka linków:
Nie, nie jestem zakręcona na punkcie eko. Nie wyrzucę teraz wszystkich swoich ubrań z szafy i nie będę chodzić we własnoręcznie utkanym worku z bawełny wyhodowanej w donicy ulepionej z gliny. Nie będę ścigać innych, za to, że nie chcą podjąć tematu, albo dlatego, że nie zrezygnują, tudzież nie ograniczą zakupów w sieciówkach. Takie czasy i takie życie, że nie każdego na to stać. Jeśli jednak będę miała możliwość sprawdzenia źródła pochodzenia danego produktu i wyboru tego, który powstał w warunkach przyjaznych środowisku w firmie, która dba o prawa pracowników (no do godnego życia! okazuje się, że to niewiele, to tak wiele...) to pewnie, że go wybiorę. Nie dajmy się zwariować, ale myślę, że kiedy należymy do pokolenia dwudziestokilkulatków, to nadszedł odpowiedni czas, żeby trochę poczytać i się zorientować. Jak już będziemy za kilkanaście lat piastować super ważne stanowiska i zarabiać full kasy to nie będziemy się zastanawiać i swoje kroki skierujemy do właściwych sklepów. I tak też wychowamy swoje (i inne w rodzinie) dzieciaki. I krok po kroku podążymy w kierunku odpowiedzialnej mody ;)
Co możemy zrobić teraz zaraz?
1. Recykling - z sukienki zrobić szal, a z koszuli spódnicę, w marynarce odszyć rękawy i doszyć nogawki spodni. Ze starych słoików świeczniki, z butelek wazony... Jakie Wy macie jeszcze recyklingowe pomysły? A może upcyklingowe?
2. Inwestować w rzeczy wielofunkcyjne - szara marynarka pasuje do wszystkiego, podobnie jak płaskie czarne botki. Niektóre fotele mają funkcje wewnętrznych schowków, a blendery mogą też być mikserami i zgniatarkami.
3. Inwestować w rzeczy ponadczasowe - nie znudzą się, będą zawsze aktualne.
4. Wymieniać się ciuchami i innymi produktami wszelkiego użytku na swapach.
5. Dwa razy zastanowić się czy koniecznie potrzebujemy tej kolejnej rzeczy. Albo i trzy.
Poniżej jeszcze kilka linków:
fairwear.org/brands/ - członkowie Fair Wear, m.in. Acne i Takko Fashion.
Fair Wear Foundation - organizacja, która współpracuje z firmami w celu polepszenia standardów pracy ludzi zajmujących się produkcją.
Clean Clothes Polska - nieformalna koalicja organizacji pozarządowych działających na rzecz poprawy warunków pracy w globalnym przemyśle odzieżowym.
Mon Petit Bebe - ubrania dla dzieci bez ściemy, wiadomo z czego, jak i gdzie produkowane.
Nie wiem może inteligentna kampania społeczna przyciągnęłaby Polaków do myślenia (już nie chodzi o konkretne działania, ale chociaż o ten moment zastanowienia się) o etyce w modzie? Można by wykorzystać trendy takie jak działking [młodzi ludzie w dużych miastach dzierżawią działki - tak, te takie, które babcia z dziadkiem mieli - i oprócz eventów nazwijmy to towarzyskich, co dziwne dla starszych pokoleń, sadzą kwiatki, warzywa, owoce, koszą trawę (nie taką jak myślicie)] i... po prostu spędzają razem czas bez zbędnego nadęcia w super modnych party-lounge clubach.
Nie wiem może inteligentna kampania społeczna przyciągnęłaby Polaków do myślenia (już nie chodzi o konkretne działania, ale chociaż o ten moment zastanowienia się) o etyce w modzie? Można by wykorzystać trendy takie jak działking [młodzi ludzie w dużych miastach dzierżawią działki - tak, te takie, które babcia z dziadkiem mieli - i oprócz eventów nazwijmy to towarzyskich, co dziwne dla starszych pokoleń, sadzą kwiatki, warzywa, owoce, koszą trawę (nie taką jak myślicie)] i... po prostu spędzają razem czas bez zbędnego nadęcia w super modnych party-lounge clubach.
A Wy co myślicie o kwestii ekologii i etyki w modzie?
Temat trudny bez wątpienia. Jak widzicie z resztą sama błądzę i szukam w tym wszystkim rozsądku. Ciężko było mi poukładać te myśli w sensowny wpis... ale częściowo się udało. Chyba ;) Sami oceńcie!
foto robiła Kasia K., cała reszta to już ja
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.







