Zdrowy chleb bez mąki!
Zobacz oryginał wt., 14/04/2015 - 20:01Witajcie! Lubicie pieczywo? Myślę ,że każdy w mniejszym czy większym stopniu je lubi:) świeży chlebek? mmmm…. nie potrafię się oprzeć. Z tego właśnie powodu, postanowiłam sama upiec chleb, a nawet jego zdrową i lekką wersje. Mianowicie chleb bez mąki! To co, wchodzicie w to? Zaczynamy!
Potrzebujecie:
– szklankę płatków owsianych
– pół szklanki płatków żytnich
– pół szklanki ziaren słonecznika
– 3 łyżki migdałów
– 4 łyżki pestek dyni
– 4 łyżki siemienia lnianego (ziarenka)
– 4 łyżki siemienia lnianego mielonego
– 2 łyżki wiórków kokosowych
– 4 łyżki oleju kokosowego (zwykły roślinny też sobie poradzi, jeśli nie macie kokosowego)
– 400 ml wody
– szczyptę soli
– łyżeczkę miodu
Suche składniki mieszamy ze sobą, zalewamy letnią połączoną z miodem, olejem i dokładnie mieszamy. Keksówkę o długości ok. 20 cm wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy do niej całą masę. Mocno dociskamy dłonią ziarna do dna i odstawiamy na kilka godzin (ja zostawiłam na cały dzień).

Następnie do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180 stopni wkładamy foremkę i pieczemy przez 20 minut. Po tym czasie wyciągamy ostrożnie chlebek z foremki i przekładamy na blachę – pieczemy jeszcze przez 40 minut.
Upieczony chlebek kroimy dopiero gdy całkowicie ostygnie.



Taki chlebek to świetny dodatek do sałatki czy zupy typu krem. Kanapki też spokojnie zrobicie:) ja dzś jadłam z dżemem i białym serem <3 jednie tostów nie zrobicie:D chyba ,że takie kanapki zapieczone w piekarniku z serem szynką i pieczarkami <3 mniam! aaaa i odpuścicie te owoce na wierzchu i tak się zwęglą:D
Chleb piekłam w niedziele, dziś wtorek i mam jeszcze połowę i nadal jest świeży i pyszny!
A poropos weekendu. W Katowicach w ten weekend wiele się działo! W Spodku odbył się półfinał i finał turnieju tenisowego WTA Katowice Open. Niestety Agnieszka Radwańska odpadła w półfinale, więc w niedzielnym finale walkę stoczyły Camila Giorgi i Anna Karolina Schmiedlova! Osobiście początkowo byłam za Giorgi, ale Schmiedlova pokazała co potrafi. Od początku do końca grała konsekwentnie i pewnie. A ponieważ to młoda i bardzo ładna dziewczyna, której kariera dopiero się rozwija, tym bardziej cieszę się z jej wygranej. Oto kilka zdjęć z meczy. Na większości mimo wszystko Radwańska.





No i oczywiście pyszna przekąska! Sugarpova! Żelki i gumy do żucia! Mniam! Niestety drooogie, ale przy okazji turniejów mają ciekawe promocje:D Także polecam!
W Spodku turniej a w Parku Powstańców Ślaskich (tym zaraz przy pomniku) pierwszy w tym roku Przystanek Śniadanie na świeżym powietrzu! W niedziele tłumy dopisały! Trochę się wyczekałam na mój soczek:) ale taka piękna pogoda i przyjemna atmosfera, że zdecydowanie warto!:)
To tyle na dziś:) Jutro postaram się wrzucić nową styliza
Kategoria: Food
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



