Lista blogów » FOTOstory
Zakupy z Chin
Zobacz oryginał pt., 26/08/2016 - 13:54Ostatnio rozpoczęłam współpracę z trzema chińskimi sklepami - Zaful, Twinkledeals i Rosegal, zdaję sobie sprawę z tego, że część z Was uważa to za obciach, ale o tym niebawem. Często mówi się, że chińszczyzna to badziew, z takich stron nie warto, a nawet strach zamawiać. Jednak czy to prawda?
Nie wiem, czy jesteście tego świadomi, czy nie, ale więcej niż połowa produktów znajdujących się w sklepach to tzw. chińszczyzna, nawet największe marki szyją tam swoje ubrania, bo najzwyczajniej wychodzi taniej. Sporo kupuję na chińskich stronkach, a jeszcze więcej je 'zwiedzam' i widzę, że okulary przeciwsłoneczne w nadmorskich budkach, czy modne ubrania od buticzanek, to nic innego jak towar ściągnięty z Chin + narzut sięgający nawet 500%!
Człowiek kupuje te rzeczy na miejscu, bo nabywając je w rodzimym kraju, czuje się bezpieczniej, jednak przy okazji zamiast 10, wydaje 50 złotych i dostaje tę samą jakość.
Z własnego doświadczenia powiem Wam, że grupa produktów, które kupować ze stron tego typu jest najbezpieczniej to biżuteria i dodatki. Torebki z powyższego zdjęcia są według mnie idealne! Obie były bardzo starannie zapakowane, wszelkie metalowe elementy zostały zabezpieczone papierem albo taśmą. Jakością nie odbiegają od tych z H&M, czy Zary. Jedyną rzeczą, która nie zgadza się ze zdjęciem ze strony jest kolor przeszyć jaśniejszej z nich.
Co do biżuterii, moja kolekcja powiększyła się o trzy naszyjniki i parę kolczyków. Moimi faworytami są szczególnie te dwa duże, metalowe, z kolorowymi kamykami. Od dawna miałam chrapkę na podobne i kiedy tylko zobaczyłam je na stronie, wiedziałam, że znajdą się w koszyku. Metal jest porządny, ale nie są ciężkie, nie brakuje żadnego z kamyków ani wiszących elementów, naprawdę nie ma się do czego przyczepić.
Torebka - KLIK
Zapomniałabym o ostatnim - różowe lustrzanki z poniższego zdjęcia. Jakościowo są fajne, jednak jak to bywa z zamawianiem okularów przez internet, chyba troszkę nie pasują do kształtu mojej buzi. Ale to już nie wina sklepu. :P
Jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! A gdyby ktoś chciał być na bieżąco, to zapraszam na mojego Snapa - roberta.ka
ENJOY! :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



