Za miesiące wejdę w rozmiar ZERO!
Zobacz oryginał pon., 28/07/2014 - 23:31Pamiętam swoje początki zdrowszego trybu życia. Miałam jakieś dziewiętnaście lat i blade pojęcia na temat czegokolwiek. Pierwszy rok studiów, kebaby, frytki i dużo alkoholu. Nie podobam się sobie. Chcę schudnąć. Wydawało mi się, że to chodzi o to, żeby nic nie jeść. Pamiętam, że poddałam się nawet takiemu zabiegowi. Mówię sobie: przez trzy dni będę piła tylko kawę i wodę, na dobry początek! Na drugi dzień tak mi się w głowie kręciło, że poszłam do PizzaHut. Później robiłam owocowe sałatki. Ale przyzwyczajona do wysoko przetworzonych rzeczy nieszczególnie zachwycałam się ich smakiem. Więc dodawałam cukru. Potem były sałatki warzywne. Oczywiście z majonezem. O dziwo chudłam! Ale nie dlatego, że zdrowo jadłam tylko dlatego, że nie jadłam tak źle jak dotychczas. Sport nigdy nie stanowił dla mnie problemu ale słabość do jedzenia została mi do dziś. Lepsze nawyki przyszły z czasem. Zanim zorientowałam się o co tak naprawdę chodzi i jak to się robi zdążyła niezdrowo wychudnąć, kilka razy przytyć i raz trafić do lekarza z powodu choroby układu pokarmowego. Dziś niby wiem choć nadal nie wyglądam tak jakbym tego chciała. Pamiętam, że jako nastolatka próbowałam się zmotywować przeglądając zdjęcia modelek. Mówię sobie: pod koniec czerwca będę wyglądać tak samo! Jak nietrudno się domyśleć koniec czerwca nigdy nie nadszedł. Dlaczego jeden nie robi nic i wygląda super a drugi wyciska z siebie siódme poty, żeby zrzucić pięć kilo? Dlaczego ona ma 180cm, wcięcie w talii i tak płaski brzuch jakiego ja nie będę miała nawet gdybym do końca życia już nic nie zjadła? Znam chłopaka, który ćwiczy trzy razy w tygodniu a wygląda jakby mieszkał na siłowni. Znam też kobietę, dla której pozbycie się choćby jednego kilograma stanowi niewyobrażalny wysiłek. Jako dziewiętnastolatka wywieszam na ścianie zdjęcie Adrianny Limy i mówię sobie: taka będę! Jako dwudziestoparolatka ściągam to zdjęcie bo wiem, że nigdy taka nie będę. Chodzi o to, żeby być najlepszą wersją siebie samego.
Napisała: Pati.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




