Lista blogów » MORE OR DRESS
Z WIZYTĄ W SALONIE FILIP GALAS FREEHAIR TEAM
Zobacz oryginał pon., 06/03/2017 - 12:16Nie mam łatwych włosów. Są proste jak przysłowiowy drut i oporne na modelowanie. Nie chcą współpracować z lokówką. Na dodatek niedawno miały spotkanie trzeciego stopnia z ogniem. Połowa włosów uległa spaleniu i to na oczach kilkunastu osób na pewnym pokazie mody. Można by to wydarzenie skwitować jednym zdaniem – ale siara! W dosłownym tego słowa znaczeniu.
Postanowiłam zaprowadzić swoje zbuntowane i nadszarpnięte tym przykrym incydentem włosy do salonu Filipa Galasa. Bo jak już iść to do Mistrza. Filip to fryzjer pełen pasji, wybitny w swym fachu. Wizjoner. Posiada własny, rozpoznawalny styl. Fryzury, które wychodzą spod jego zdolnych rąk są pełne lekkości i naturalności w stylu parisian chic (czyli tak jak Lena lubi najbardziej). To także niezwykle sympatyczny, ciepły człowiek z osobowością, poczuciem humoru i najpiękniejszymi rudymi włosami, jakie kiedykolwiek widziałam.
A efekt końcowy widać na zdjęciach – naturalne fale i zero śladu po spalonych włosach.
Zapamiętajcie ten adres
Filip Galas Freehair Team
foto Grzegorz Makiła
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



