Lista blogów » Pink wellington

tumblr.com
Z wizytą :)
Zobacz oryginał ndz., 27/01/2013 - 19:16Właśnie mamy tydzień ekumenizmu... Zawsze mnie zastanawia jaki sens mają wszystkie modlitwy o jedność Kościoła. No dobra... może źle się wypowiedziałam- modlitwa zawsze ma sens, ale mam wrażenie że samą modlitwą, to my do jedności Kościoła chrześcijańskiego nigdy nie dojdziemy. Ok, jest Taize, są co roku tygodnie modlitwy, no i to właściwie na tyle. A jaka jest różnica w jaki sposób wielbimy TEGO SAMEGO Jezusa Chrystusa? Najpierw niesamowity filmik, znaleziony u kolegi na facebooku i moje ekumeniczne działania :D. Filmik TUTAJ (da się jakoś wstawić filmik z vimeo.com?)

tumblr.com
W ramach tygodnia ekumenizmu poszłam dzisiaj na nabożeństwo do Kościoła ewangelicko- reformowanego. Tak, zdaję sobie sprawę, że teraz pewnie wywołam falę oburzenia- ale jak to?! I nie byłaś na mszy?! No nie, nie byłam. I nie, nie sądzę, aby to był grzech. Uważam, że aby Kościół chrześcijański się zjednoczył powinniśmy się otwierać- nie zwracać uwagi na różnice, tylko skupiać się na tym, co nas łączy. Wraz z innymi ochrzczonymi ludźmi mogłam wielbić Jezusa. Potem wszyscy zostali zaproszeni na kawę i herbatę- jakieś dwadzieścia osób, wszyscy się znają- super atmosfera. I przemiły biskup, który chętnie z nami porozmawiał. Wiadomo, że w kościele katolickim nie ma szans na herbatę po mszy dla każdego, ale dlaczego nie otwieram się na inne odłamy, tylko wciąż mówimy. Tyle się mówi o ekumenizmie, ale nikt nic nie robi. Nawet na facebooku większość w rubryczce wiara wybiera opcję Chrześcijanin- katolik, a nie po prostu chrześcijanin.
Biskup Kościoła ewangelicko- reformowanego (swoja drogą najważniejsza osoba tego Kościoła w Polsce) opowiadał, że w Belgii, Francji i kilku inny państwach Kościoły ewangelicko- reformowany i ewangelicko- augsburski łączą się w jeden. Ma to polegać na tym, że jest jedna administracja, funkcjonuje to jako jeden Kościół, ale parafie zachowują swoje obrządki. Czy Kościół chrześcijański nie może do tego dojść? Myślę, że to byłoby super rozwiązanie- nie zwracajmy uwagi na to, co nas różni, skupmy się na tym, że wszyscy kochamy tego samego Jezusa, więc po co kłócić się o obrazy, antykoncepcję, Maryję i inne sprawy, które tak naprawdę nie mają ogromnego wpływu na wiarę, na samą żywą wiarę...
Być może macie inne zdanie, ja jednak uważam, że powinniśmy się otwierać na inne odłamy, nie bać- nie namawiam Was teraz do zmiany wyznania, ale do szukania. Skąd wiemy, że to Kościół katolicki ma rację w tych kilku drobiazgach? A zawsze można poznać nowych, wartościowych ludzi, spojrzeć na wiarę pod nieco innym kątem, zaśpiewać nowe pieśni i nie wiedzieć, że po wejściu do Kościoła protestanci nie klękają :D. Bądźmy po prostu chrześcijanami i przekraczajmy bariery. :)
Biskup Kościoła ewangelicko- reformowanego (swoja drogą najważniejsza osoba tego Kościoła w Polsce) opowiadał, że w Belgii, Francji i kilku inny państwach Kościoły ewangelicko- reformowany i ewangelicko- augsburski łączą się w jeden. Ma to polegać na tym, że jest jedna administracja, funkcjonuje to jako jeden Kościół, ale parafie zachowują swoje obrządki. Czy Kościół chrześcijański nie może do tego dojść? Myślę, że to byłoby super rozwiązanie- nie zwracajmy uwagi na to, co nas różni, skupmy się na tym, że wszyscy kochamy tego samego Jezusa, więc po co kłócić się o obrazy, antykoncepcję, Maryję i inne sprawy, które tak naprawdę nie mają ogromnego wpływu na wiarę, na samą żywą wiarę...
Być może macie inne zdanie, ja jednak uważam, że powinniśmy się otwierać na inne odłamy, nie bać- nie namawiam Was teraz do zmiany wyznania, ale do szukania. Skąd wiemy, że to Kościół katolicki ma rację w tych kilku drobiazgach? A zawsze można poznać nowych, wartościowych ludzi, spojrzeć na wiarę pod nieco innym kątem, zaśpiewać nowe pieśni i nie wiedzieć, że po wejściu do Kościoła protestanci nie klękają :D. Bądźmy po prostu chrześcijanami i przekraczajmy bariery. :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



