Lista blogów » Babeczki na wybiegu!

ZŁOTY CZAS

Zobacz oryginał
4-IMG_0481.JPG


Poradniki o tym jak się nosić, co robić i w jaki sposób, to swego rodzaju tresura - wtłaczanie w schemat, który ktoś sprawdził (albo i nie...). Ciągłe podkreślanie tego, że proste jest piękne, do tego trend minimalizmu i książki pełne mądrości życiowych o tym, co w tym naszym istnieniu jest ważne, a co musimy wyrzucić do koszy na śmieci z napisami "w tych czasach nie stosujemy", "niemodne", "stare konwenanse", "nieakceptowane". Tak naprawdę to co ma być proste, ginie gdzieś w natłoku wszystkiego. Truizmy, sposoby na błyskawiczne zostanie liderem, osiągnięcie natychmiastowego wzrostu sprzedaży, zyskanie pewności siebie, rady dotyczące wychowywania dzieci i dbania o dom. Zdecydowanie możemy już mieć przesyt i buntować się przeciw narzucaniu nam takich prawd. Ale ja nie byłabym sobą, gdybym nie dostrzegała aspektów pozytywnych. Struktura życia jest wrażliwą formą. Każda zmiana niesie coś ze sobą.

  • Takie "poradniki" mogą nas naprowadzić na coś, o czym wcześniej nie myśleliśmy. Eureka!
  • Zdarza się też, że ktoś może przeżywać trudniejszy czas. Ja nie pochwalam przesadnego użalania się nad sobą i dramatyzowania, ale jeżeli ktoś potrzebuje w danym momencie doradcy, mentora, impulsu - niech korzysta! Byleby nie trwało to wiecznie. 
  • Osoby, które są coachami czy ekspertami, albo pretendentami do tych tytułów mogą gdzieś w swoich tyradach wpleść takie wnioski, które będą nam zwyczajnie przydatne. Posiadają wiedzę, doświadczenie i jeszcze się nimi dzielą z nami. To warto docenić (chyba, że ktoś jest z natury przemądrzalski, to ja raczej wolę nie przychylać się do rozrastania się wielkiego ego owej osobistości...).
  • Otwórzmy się i słuchajmy, ale bądźmy sobą, rozumujmy po swojemu, obserwujmy, dyskutujmy, rozwijajmy się, zmieniajmy zdanie, albo nie. 


To jest właśnie wolność, charakter i rozwój według mnie. Myślenie, działanie, rozumienie, dokonywanie wyborów. Czasem wychodzenie poza swój schemat, czasem  trzymanie się planu, czasem robienie tego, co podpowiada nam racjonalna strona naszej osobowości, a czasem tego, co szepcze emocjonalna. Świadomość siebie na tym naszym świecie, którą budujemy na świadomych i nieświadomych działaniach (i paradoksach!).

3-IMG_0476.JPG


1-IMG_0469.JPG


2-IMG_0473.JPG


Wrocławski mural Struktura życia jest wrażliwą formą zachwyca mnie nie od dziś. Jego interpretacja jest właśnie myślą przewodnią dzisiejszego wpisu, a w linku możecie zobaczyć jak to dzieło wygląda. Podsumowując te wywody dość górnolotne: często zapominamy, że ktoś rozumie i funkcjonuje inaczej niż my. Akceptacja, próba poznania i rozumienia - tego brakuje. Czemu się w sumie nie dziwię, bo z każdej gazety, książki czy świty guru-eksperta biegają za nami "kanony" i "normy" wraz z zestawem zakazów i nakazów. Uważam jednak, że jakieś zasady funkcjonowania są potrzebne, bo bez tego anarchia by raz na zawsze wykończyła ludzi (albo raczej sami byśmy się dzięki niej unicestwili uaaa!). Często niestety w tych "ścieżkach życia w społeczeństwie" brak poszanowania dla inności, tego, że ktoś pojmuje świat inaczej. A moim zdaniem jest to podstawa i punkt wyjścia. Prosta sprawa. Nie trzeba biernie przyjmować,wyznawać, lubić, nie trzeba się zgadzać, można negować i dyskutować, ale bez kwestionowania czyjegoś prawa do myślenia inaczej. 
Dlaczego? No z tych powodów, które opisałam. I jeszcze dlatego, że kształtują nas różne środowiska, mamy odmienne doświadczenia i różne typy osobowości. Jesteśmy inni. Nie znajdziemy drugiego identycznego człowieka (nawet w przypadku bliźniąt ;)

5-IMG_0489.JPG

Dobra, koniec tego filozofowania. Bądźmy, cieszmy się, doceniajmy ludzi i czas, starajmy się lubić to co robimy, widzieć więcej pozytywnych stron i akceptować. To w tych najzwyczajniejszych, najbardziej prozaicznych chwilach znajdujemy siebie. I innych. W końcu żadnej chwili nie powtórzymy, nie cofniemy się w czasie, ani nie przeniesiemy w przyszłość. Złoty czas jest teraz!

czapka / cap: F&F | płaszcz / coat: ZALANDO | bluza / sweatshirt: C&A | spódnica / skirt: BOOM BLOOM | buty / shoes: DOLCIS | torba / bag: MISCHMASCH BERLIN 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.