Lista blogów » Neonowa Strzała
Yeti powraca na salony
Zobacz oryginał pon., 23/11/2015 - 19:03zdjęcia: Scal widoczne, obróbka: ja
Yeti powróciło na salony. Dumnie prezentuje się na moich ramionach, gdy przechadzam się po włościach. Przyznam, niesamowity ten mój pałac, a jakie piękne ogrody w gratisie. Nic tylko chodzić i podziwiać. Ale, do rzeczy. Ustalmy jedno. To jest mój zwyklak. Taki zwykły niezwykły, bo z Yeti na ramionach nie da się wyglądać totalnie zwyczajnie, za to zawsze wygląda się totalnie nadzwyczajnie. Ta moherowa narzutka potrafi tak odmienić każdą stylizację, że nawet mi opada szczęka, gdy widzę swoje odbicie w lustrze, wychodząc z samochodu słyszę tekst: Widziałaś, jaki miała fajny płaszcz?, a gdy witam się z gronem znajomych, nawet mężczyźni komplementują tego futrzaka. Ma on swoją magię. Jakiś czar, który zaślepia wiele osób i wiem jedno, te 16 zł wydane na to ubranie, było jedną z najlepszych inwestycji w moją garderobę. Mówią, że jak coś masz nałożyć raz na pół roku, to lepiej się tego pozbądź, bo jedynie zapycha szafę. Futrzaka narzucam na siebie rzadko, bardzo rzadko i choć wiem, że wisi na wieszaku co najmniej 360 dni w roku, to nie ma nawet opcji, aby zmienił właścicielkę. Po moim trupie!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



