Lista blogów » Różnotematycznie.
Wiecie, co ostatnio zauważyłam? Że nawet te deszczowe, pochmurne, jesienne dni mogą być fajne. Nie tylko te słoneczne. Najważniejsze jest to, z kim i w jaki sposób je spędzamy. Może nie odkryłam tym stwierdzeniem Ameryki, za to zauważyłam pewne zjawisko - dużo częściej przyłapuję się ostatnio na uśmiechu i to w sytuacjach, w których z reguły uśmiech "bez powodu" jest rzeczą nietypową (no dobra, to znajomi mnie na nim przyłapują :P). Mimo nieciekawej pogody, ostatnio jest u mnie bardzo pozytywnie. Wczorajszy dzień nie zaczął się najlepiej, miałam chwilowy "spadek formy", dało mi się też we znaki zmęczenie. Popołudnie jednak zrekompensowało mi to w 100% i można powiedzieć, że proporcja wtorkowej "fajności" wyrównała się, czyli tak, jak być powinno. Mam nadzieję, że i Wy równie optymistycznie podchodzicie do tego, co (i kto) Was otacza - optymizm przyciąga pozytywne chwile!
Stylizacji dosyć dawno tutaj nie było. Wczoraj na Facebook'u obiecałam, że dodam dziś kilka zdjęć, także oto przedstawiam prosty, jesienno-zimowy, sweterkowy zestaw. W czasie zimnych dni swetry są najlepszą rzeczą, jaką można założyć - gwarantują wygodę, są praktyczne i dają pewność, że nie będzie nam zimno. Uwielbiam zwłaszcza te oversize'owe. Ten, który mam na sobie, ma już jakieś 2 lata, ale cały czas dobrze mi służy. Założyłam do niego jeansy o prostym kroju oraz czarne botki z frędzlami. Frędzle są ostatnio bardzo popularne, na blogach widzę je średnio kilka razy dziennie, ale nie ma się czemu dziwić - bo naprawdę mają w sobie pewien urok. Dlatego też założyłam czarne botki z frędzelkowym elementem. Zostawiam Was ze zdjęciami. Dajcie znać, jak Wam się podobają!
WZORZYSTY SWETER
Zobacz oryginał śr., 21/10/2015 - 13:53Hej!
Wiecie, co ostatnio zauważyłam? Że nawet te deszczowe, pochmurne, jesienne dni mogą być fajne. Nie tylko te słoneczne. Najważniejsze jest to, z kim i w jaki sposób je spędzamy. Może nie odkryłam tym stwierdzeniem Ameryki, za to zauważyłam pewne zjawisko - dużo częściej przyłapuję się ostatnio na uśmiechu i to w sytuacjach, w których z reguły uśmiech "bez powodu" jest rzeczą nietypową (no dobra, to znajomi mnie na nim przyłapują :P). Mimo nieciekawej pogody, ostatnio jest u mnie bardzo pozytywnie. Wczorajszy dzień nie zaczął się najlepiej, miałam chwilowy "spadek formy", dało mi się też we znaki zmęczenie. Popołudnie jednak zrekompensowało mi to w 100% i można powiedzieć, że proporcja wtorkowej "fajności" wyrównała się, czyli tak, jak być powinno. Mam nadzieję, że i Wy równie optymistycznie podchodzicie do tego, co (i kto) Was otacza - optymizm przyciąga pozytywne chwile!
Stylizacji dosyć dawno tutaj nie było. Wczoraj na Facebook'u obiecałam, że dodam dziś kilka zdjęć, także oto przedstawiam prosty, jesienno-zimowy, sweterkowy zestaw. W czasie zimnych dni swetry są najlepszą rzeczą, jaką można założyć - gwarantują wygodę, są praktyczne i dają pewność, że nie będzie nam zimno. Uwielbiam zwłaszcza te oversize'owe. Ten, który mam na sobie, ma już jakieś 2 lata, ale cały czas dobrze mi służy. Założyłam do niego jeansy o prostym kroju oraz czarne botki z frędzlami. Frędzle są ostatnio bardzo popularne, na blogach widzę je średnio kilka razy dziennie, ale nie ma się czemu dziwić - bo naprawdę mają w sobie pewien urok. Dlatego też założyłam czarne botki z frędzelkowym elementem. Zostawiam Was ze zdjęciami. Dajcie znać, jak Wam się podobają!
torebka - Verostilo
spodnie - Cubus
buty - TUTAJ
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



