Lista blogów » Plantofelek

Wymarzone sznurowane sandałki z Boohoo.com

Zobacz oryginał

Zdarzyło Wam się kiedyś "dostać" dosłownie obsesji na punkcie konkretnej pary butów???
Mi przydarzyło się to już parę razy ale nigdy choroba nie przebiegała w tak ciężki i drastyczny sposób;)
Zaczęło się około półtora roku temu. W łódzkim outlecie Reserved przymierzyłam śliczne sznurowane w ten charakterystyczny sposób szpilki.
Obcas był idealny, buty wygodne i nie pytajcie mnie dlaczego ich wtedy nie kupiłam bo do dziś nie mogę tego przeżyć że je wtedy zostawiłam na sklepowej półce.
Po kilku miesiącach BUM!!!
 Na wszystkich blogach, na ulicach w Zarze, wszędzie one!!!
Kupiłabym Zarowe ale wysokość obcasa była zabójcza a same buty zwyczajnie niewygodne:(
Znalazłam je w popularnym sklepie internetowym i nawet miałam je już w koszyku tylko wypatrzyłam że nie są sznurowane do końca. Tuż przy palcach były po prostu wycięte. Moja wąska stopa na 100% wyjechałaby na chodnik.
Poddałam się, śniły mi się nadal, serduszko bolało na wspomnienie tych z Reserved...
Wiecie jak to jest prawda? Widzicie coś super, wracacie do domu, myślicie obsesyjnie a na następny dzień dana rzecz jest niedostępna i nawet sklep online nie chce być pomocny...

W sobotę w ramach rozpoznania tutejszych sklepów internetowych zajrzałam na stronę boohoo.com i oniemiałam z zachwytu!!!
Pięć minut później przesyłka była opłacona, w poniedziałek rano pani kurier przywiozła paczkę no i SĄ!!!!:):):)

Czyż nie są przepiękne??
Nie przeszkadza mi nawet fakt że mamy późną jesień. Może wybiorą się ze mną na sylwestra.
 A może ubiorę je do grubych rajstop...Nieważne, ważne że są!!



P1760952.JPG

sznurowane sandały boohoo.com

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.