Lista blogów » Neonowa Strzała

wrzosowa krata

Zobacz oryginał
1.JPG
2.JPG
3.JPG
4+(2).JPG
4.JPG
5.JPG
Pola :  ramoneska Pimkie, sweter Zara, torebka,spodnie H&M, buty Wojas 

Czekam aż ten sweter będę mogła założyć do maxi lub do spodni, ale już  nie tych z wysokim stanem. Na razie jest jeszcze zbyt chłodno na takie zabiegi. Urzekł mnie przede wszystkim jego kolor, lekko liliowy , ale także skrócona długość. Czarne spodnie i ramoneska to klasyki, więc pewnie każda z Was ma je w szafie,  z pewnością w codziennej bieganine sprawią się idealnie i uratują z niejednej opresji. Szczerze powiem,że mam bzika na punkcie pomadek, ciągle powiększam swoją kolekcję, która liczy sobie już ponad 20 kolorów! Ten ciemny fiolet to tint, który bardzo lubię, dlatego że dzięki swoim właściwościom pozostaje długo na miejscu / mogę powiedzieć nawet,że za długo, czasem muszę się nieźle namęczyć aby go zmyć! / i ' nie zjada się ' ,na pewno wiecie o co chodzi ;)
IMG_3644.JPG
3+NS.JPG
IMG_3671+NS.JPG
4+NS.JPG
1NS.JPG
2+NS.JPG

 Ola: spodnie House | koszula H&M | torebka, loafersy Zara (%)

Chwilowy oddech od błękitu (jeansów w to nie wliczam, jeans to jeans, ma być jasny (w moim przypadku) i proste, że w odcieniach niebieskiego) i zarzucam propozycję z odrobiną zieleni. Krata i jeansy to klasyk, na jaki każda z nas jest w stanie sobie pozwolić, o ile wyżej wymienione elementy są oczywiście lubiane. No właśnie, klasyk, a ja zbytnio nie należę do osób stawiających na typowe klasyki (jeśli na nie stawiam, a co więcej, jeśli Wam je pokazuję muszą mnie naprawę ująć swoją prostotą). Mogę na nich bazować, ale zawszę muszę dodać coś takiego "mojego", co sprawi, że zestaw przejdzie dalej i dostanie 40-stkę w tańcu z moimi myślami. I dlatego nie widzicie mnie w Conversach i trenczu, choć rozważałam taką opcję. Szybko zrezygnowałam, gdy zobaczyłam odbicie w lustrze i zrozumiałam, że dalej jednak za moim trenczem nie przepadam (a tak go kiedyś uwielbiałam!). Przypuszczam, że 80% dlaczego jestem na nie, to kolor, czyli beż-mój ukochany beż. Trzymam go jednak w tej szafie, bo jak to Pola powiedziała, trencz to klasyk, który powinien być w szafie każdej kobiety. Złota myśl, znana mi od dawna, sama bym ją przekazywała dalej, dlatego teorię przekładam na praktykę i z tego powodu nie trafił jeszcze na sprzedaż.
Wracając do zestawu. Ciemna zieleń jest kolorem, w którym czuję się dość swobodnie (choć zawsze zależy też to, od rzeczy jaką ubieram). Zapewne lubię ten kolor bardziej niż czerń, dlatego skusiła mnie ta koszula. Dodatkowo biało-różowe akcenty podnoszą poziom jej atrakcyjności w moich oczach. Duet z futrzakiem jest Wam już znany i przyznam, że przypał mi dość do gustu. Wiosenna pora i brak ciężkich kurtek (i rękawiczek!) sprawia, że chętniej sięgam po tą torebkę i w końcu mogę też wskoczyć w "płaskie pantofelki" (określenie brata, lat 11). Kabaretki aby nie było zbyt nudno i czarno. Pomysł z nimi dość spontaniczny, ale już wiem, że nie raz pokuszę się na takie rozwiązanie ;)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.