Wnioski tygodni ostatnich.
Zobacz oryginał śr., 25/11/2015 - 09:50Ostatnie tygodnie zdecydowanie były bardziej leniwe. Mniej ruchu zaowocowało brakiem chęci na aktywne pożytkowanie czasu "wolnego" (w sumie to mamy chyba takiego nie mają). Na wagę nie wchodzę, miary nie wyciągam. Po co dołować się w listopadzie?
Ależ znowu aż tak bezowocnie nie było, doszłam do paru wniosków :)
Słowa wypowiedziane na głos zobowiązują. Na zajęciach z gramatyki w ramach praktykowania czasu future perfect mieliśmy podać swoje przykłady. Powiedziałam, że do końca roku schudnę 5 kilogramów. Czas start!
P.S. Wiem, że pewnie nikogo w mojej grupie to nie interere czy schudnę, przytyję, zniknę, ale ja czuję się zobligowana :D.
Jeżeli masz słownik obcojęzyczny i nie wiesz jak go używać - witamy na lektoracie z języka szwedzkiego. Tack.
Jeżeli pociąg przyjeżdża na 5 minut przed czasem, a do stacji docelowej dociera 10 minut przed czasem - nie jest to ten pociąg, którym planowało się jechać.
Kiedy kobieta dochodzi do pewnego wieku, już nie zaczepia jej jakiś przystojniak na ulicy, tylko 40-letni Marek, który wyszedł z więzienia i zbiera na czynsz.
Spokojnego tygodnia :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




