Lista blogów » Domowa Kostiumologia

wizyta na warszawskim "kole" / visiting warsaw's flea market

Zobacz oryginał

Kilka tygodni temu (jak zapewne pamiętacie) spędziłam weekend w Warszawie. O ile pierwszy dzień dość szybko minął mi na przygotowaniach przebalowych, o tyle niedziela okazała się na tyle luźna, że wybrałyśmy się z Kajani na Koło - jeśli jesteście równie niewtajemniczeni w topografię stolicy jak ja, podpowiem, że na tym osiedlu znajduje się ogromny targ staroci. Niestety w tamten dzień pogoda nieszczególnie sprzyjała włóczeniu się po otwartych przestrzeniach (wiatr + niska temperatura = skostniałe dłonie po paru sekundach obmacywania antyków), ale udało mi się u wskazanego przez Kajani sprzedawcy przejrzeć kolekcję starych zdjęć i, po wyrażeniu zdziwienia ich niską ceną, nabyć kilka z nich. Oto wybrane przeze mnie fotografie:

Few weeks ago I spent a weekend in Warsaw. The first day of my trip was filled with pre-ball occupations, such as hair-curling and ironing, but Sunday surprisingly turned out to be more relaxed and Kajani suggested we went to a flea market, which I was obviously glad to do! It was freezing cold, so by the time we got there I was already shaking. I managed, however, to carefully look through one seller's collection of antique photos, and because I found them to be extremely cheap, I couldn't resist to buy a couple of them. Here's what I got:


1.jpgBO TAK. To zdjęcie urzekło mnie swoją niedorzecznością - w pierwszej chwili zwróciłam uwagę na dziwaczny kapelusz, potem na cudne atelier z wymalowanym drzewem i kwiatkami oraz budzącą wątpliwości niestabilną ławeczką, na samym końcu na strój. Marszczony, nieco "obły" przód oraz falbany (?) u góry rękawów sugerują dla mnie początek lat 1890, ale mogę się mylić.

/ I chose this picture because it's just too riddiculous to resist. Just look at that lady's hat. Then at the painted floral background. Then at the awkward bench. Then at the hat again. As to the dress, the gathered bodice and the upper sleeves ruffle suggest early 1890's to me, but I might be wrong.
2.jpgCo za urocza para! Suknia tej pani mogłaby z powodzeniem znaleźć się na dziale młodzieżowym w Zarze - koronkowe aplikacje, czarne akcenciki i kokardka przy szyi. Do tego delikatny wisiorek i kolczyki. Gdyby nie kapelusz, spokojnie można by wyjść tak dzisiaj na miasto. Tego niestety nie da się powiedzieć o panu... (Na moje oko pani ubrana jest w ciuszki modne około 1910-1912 roku, z naciskiem na 1912.)

/ This lady's outfit could easily be adapted into modern-style outfit. Just ommit the hat and everything else would make a lovely OOTD for every fashionist out there! Come on - lace inserts, black and white colour combination, little bow near the neckline, small pendant and subtle earrings... (Considering the hat, the hairstyle and the dress' silhouette, I would say this picture was taken about 1910-1912, at least lady's clothes were fashionable these years, but she might have worn then a couple years later.)




3.jpgTo zdjęcie wybrałam ze względu na jej spojrzenie (dopiero później zachwycałam się suknią). Nie wiem, czy to kwestia umiejętnego retuszu, oświetlenia, czy urody modelki, ale ta fotografia jest niesamowita. Ponieważ nie widać za wiele ze stroju, możemy sugerować się fryzurą i zawęzić datowanie do lat 1880. (obstawiam 1882-1887, bo później bufki na ramionach zaczynają rosnąć w górę).
4.jpgO ile we wcześniejszych wyborach kierowałam się poważniejszymi argumentami, tutaj, przyznaję bez skruchy, poleciałam na strój. Od razu spodobała mi się smukła sylwetka (końcówka lat 1880? Kojarzy mi się z 1887), dopasowany stanik, ciekawy, krótki i schludny fartuszek (część spódnicy wierzchniej) i ogromne guziki. Przy okazji możemy podpatrzeć atelierowe krzesło i zastanowić się, czy plamka przy lewym (patrząc z perspektywy widza) łokciu portretowanej to efekt retuszu i próba zwężenia figury, przykład niezwykle mikroskopijnej talii, czy udana iluzja optyczna polegająca na znacznym poszerzeniu bioder tiurniurą lub poduszką.

/ The reasons I chose this picture were purely aesthetic. I just looked at it and heard my inner voice cry "DAT SILHOUETTE"! I love the bodice, the short apron (?) and those huge buttons. (I'd say this is late 1880's, 1887 probably? Dunno). Also, mind the white gap between the lady's right elbow and her waist - is that an example of early photoshopping, considering how small her waist would appeal? Or is it just that her hips are accentuated with some kind of support and it looks this way?
Zaskoczyło mnie to, że fotografie są dopracowane i piękne również na odwrocie. Najwyraźniej dawniej, kiedy pojedyncze zdjęcie mogło być jedyną lub jedną z kilku zaledwie odbitek, dbano nie tylko o fotografię jako taką, ale o samą odbitkę jako o cenny przedmiot. Świadczą o tym zresztą pozłacane brzegi większości z nich - to coś, o czym przed zobaczeniem zdjęć na żywo nie miałam pojęcia - w internecie nie da się pokazać cieniutkiej krawędzi kartonika. Kartonika, bowiem stare zdjęcia okazały się być sztywne i grube na kilka milimetrów - zapewne znów jest to oznaka szacunku do zdjęcia, które nierzadko wykonywano tylko raz, góra kilka razy w życiu. (wybaczcie te filozoficzne wynurzenia, ale jestem świeżo po egzaminie z wiedzy o fotografii i przeczytaniu kilkuset stron na jej temat).

I was quite surprised with how the photographs looked - I mean not the photo itself, but the whole object. It turned out the back of it is very neat and decorative - something I had no idea about until I had a chance to examine it myself. I also didn't know that the whole picture is printed on a hard, thick piece of carton (though now, that I know it, it seems quite obvious - you didn't get many photos taken back then, so you had to make sure it's not an easy-to-destroy piece of paper). Also, the sides of the bigger photographs are painted gold - it's a nice, neat addition to the whole picture, that you can't really see on the internet.

3b.jpg


4b.jpg


_DSC2658.JPG



To tyle o moich fotograficznych przygodach! Koniecznie dajcie znać, które zdjęcie najbardziej przypadło wam do gustu, co sądzicie o hipotetycznych datowaniach i podejrzeniu o fotoszopa ;)

That's about it! Please let me know which picture you like best, and what do you think about the hypothetical dates and the photoshopped waist accusation! :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.