Wish You Were Here.
Zobacz oryginał pt., 04/10/2013 - 17:23Romantycy żyją w przekonaniu, że gdzieś tam, może na drugim końcu świata, a może wcale nie tak daleko jest ktoś, kto trzyma klucz do Twojego serca. Trzeba go tylko odnaleźć. Większość z nas skupia całą swoją uwagę na tych poszukiwaniach. Tak zwana bratnia dusza. Zwykle poszukiwania są żmudne, trwają latami, pochłaniają sporo pieniędzy wydawanych na drinki w klubach, do których chodzi się z nadzieją, że być może dziś zjawi się ten jedyny. W jednym na dwadzieścia przypadków wracasz z kimś kto jest zabawny i charyzmatyczny. Częściej, przesiąknięta zapachem papierosów, łapiesz taksówkę o trzeciej nad ranem z myślami `nigdy więcej tu nie przyjdę`. A jeśli kogoś kochałaś i Wam nie wyszło, czy to znaczy, że on nie był bratnią duszą? Może problem polega na tym, że szukamy ognistego uczucia, które spala od pierwszego spojrzenia, wielkiej miłości przepełnionej romantycznymi uniesieniami, takiej jak z amerykańskiego klipu. Nie twierdzę, że to źle. Gdy chcesz schudnąć biegasz, gdy masz podły humor włączasz "California King Bed", a gdy chcesz się zakochać- czekasz.
Ponoć w najwyższej komnacie, najwyższej wieży miała być zamknięta księżniczka. Księżniczek nie ma, z zameczkami też jest już ciężko dlatego w naszym dzisiejszym poście jest Marsi Na Dachu.
Na zdjęciach: Marsi
Napisała: Pati
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.













