Lista blogów » aschaaa

Wie packe ich meine Kosmetiktasche? / kosmetyczka na wyjazd

Zobacz oryginał
DSC_3967-vert.jpg


Was gibst du alles in Deiner Kosmetiktasche, wenn du auf Urlaub fährst? Heute erzähle ich Euch was und wie man eine Kosmetiktasche vorbereiten kann.

WelcheKosmetiktasche für welche Reise?
Bevor du mit dem Kofferpacken beginnst, wahrscheinlich weißt du schon, wohin du auf Urlaub gehst oder fliegst. Man könnte doch behaupten, dass es doch kein Unterschied ausmacht .. Ich werde Euch gleich erklären, dass der Unterschied sehr groß ist. Wenn Du irgendwo mit dem Auto hinfährst – egal ob das ein Familienausflug, ein Wochenende mit den Freunden, Kuschelweekend mit deinem Schatz, ein wöchentlicher Urlaub am Strand im Hotel, Abenteuerreise in den Bergen oder vielleicht Rucksackreise. Der Art von unserer Reise bestimmt unsere Kosmetiktasche. Bist du mit der Handtasche, Rucksack oder großem Koffer unterwegs? Wie lange bist du weg? Brauchst du nur kleine Mengen von Kosmetikern oder die regulären Verpackungen?

Kleiner Ausflug = kleine Kosmetiktasche?
Wenn ich auf Urlaub fahre, nehme ich nur das mit, was notwendig für mich ist. Brauche ich wirklich ein Körper-Peeling, Gesichtsmaske oder die Pads für die dunklen Augenringe. Wenn Du mit dem Handgepäck fliegst, zählt jedes Kilo, weil du sonst für Übergewicht den Aufschlag zahlen musst. Da ich immer nur so viel Kosmetikern nehme, die ich eigentlich brauche, spare ich mi viel Platz im Koffer und kann einige Souvenirs kaufen.

Eine Probe, bitte!
Sammelst du Proben? Manchmal sind die in den Zeitungen zu finden, manchmal auch werden in der Parfümerie oder Apotheke verteilt. Nimm sie! So hast du die Gelegenheit ein neues Produkt auszuprobieren und sparst Platz in Deinem Gepäck. Hast du keine Proben zu Hause? Es ist überhaupt kein Problem – geh zu einer Parfümerie, Douglas oder Apotheke und frag nach einer Probe. Wenn die Verkäuferin dir keine geben will, geh zu einer anderen Filiale. Vielleicht gefällt dir ein Produkt so sehr, dass du nachher ihn in reguläre Größe kaufst. So war es bei mir mit „3 Schritten Set“ von Clinique. Alles hat mit einer Probe angefangen und dann im Endeffekt habe ich monatelang die große Verpackung gekauft.

Füll Deine Lieblings-Kosmetik in kleinere Leerfalschen um
Dies ist die Methode, die ich am häufigsten verwende. Du wirst sicherlich einige leere Kosmetikflaschen zu Hause finden. Geh ins Badezimmer und schau dich um. Ich habe ein paar leere Flaschen vor Ewigkeiten gekauft. Jetzt fülle ich sie mit meinen Lieblings-Kosmetikern um. So gesehen habe ich immer meine Badezimmerausstattung mit! Muss ich nichts Neues ausprobieren, wenn ich nicht will. Vor einiger Zeit bestellte ich mir 3 kleine Cremen aus Korea. Geliefert wurden in supersüßen Verpackungen - in kleinen Äpfeln, wie du auf den Fotos sehen kannst. Jeder Farbe entspricht einer anderen Gesichtscreme. Der kleine Muffin war ursprünglich ein Lipgloss. Jetzt fülle ich sie mit Augencreme um. Shampoo, Gel und so gibt es auch in einer Mini-Version. Da kann ich Euch Yves Rocher oder The Body Shop empfehlen. Wir dürfen über Körpercreme nicht vergessen. Die kleine rote Verpackung ist für mich Körper, Handcreme und Fußcreme. Alles zusammen wiegt vielleicht 1kg. Wenn ich fliege und der Inhalt in einer Plastiktüte reingebe - noch weniger. Und meine Schönheit muss während der Urlaubszeit gar nicht leiden.

Wie schaut Deine Kosmetiktasche aus?
serduszka%2Bodzielnik%2Bmale.jpg


Co wkładacie do swojej kosmetyczki kiedy jedziecie na urlop? Dziś podzielę się z Wami tym, jak ja pakuje swoja kosmetyczkę na wyjazd. Ale okay – o jakim wyjeździe mówimy….

Jaka kosmetyczka na jaki wyjazd?
Zanim zaczniesz się pakować wiesz już pewnie dokąd jedziesz bądź lecisz. Ktoś może spytać co to za różnica.. A no spora. Już tłumaczę dlaczego. Jeśli jedziesz gdzieś samochodem – może to być wypad do rodziny, weekend z koleżankami czy chłopakiem, tygodniowe wakacje na plaży przy hotelu, adventure trip w górach czy może podróż z plecakiem, zazwyczaj nie liczysz się z bagażem — wrzucasz wszystko do bagażnika i już, prawda? A jak lecisz samolotem to ograniczasz się do jednej walizki, może dwóch, ale nie gromadzisz masy reklamówek z myślą: "ah jakoś gdzieś się zmieści...". To nasz wyjazd kształtuje nam wygląd naszej kosmetyczki. Jedziesz tylko z torebką, masz bagaż podręczny, plecak czy dużą walizkę? Na ile dni jedziesz? Starcza Ci próbki kosmetyków, czy potrzebujesz pełnych opakowań? Znasz już odpowiedz na te pytania? To już polowa sukcesu.

Mała wyjazd na mała kosmetyczka
Na każdy wyjazd zabieram ze sobą tylko to, co jest mi niezbędne. Jeśli jestem w podroży, to czy naprawdę potrzebuje peeling do ciała, maseczkę na buzie czy płatki eliminujące cienie pod oczami? Jeśli jadę z bagażem podręcznym bądź jeszcze gorzej, jeśli lecę, liczę każdy kilogram, bo one są prawie na wagę złota. Oszczędzam miejsce w torbie, by mieć miejsce na pamiątki, więc z automatu eliminuję pewne kosmetyki.

Rob użytek z próbek
Zbierasz próbki? Czasem takowe można znaleźć w gazetach, dostajesz je w perfumerii albo w aptece. Weź je! Będziesz miała możliwość wypróbować nowy produkt i zaoszczędzisz miejsce w bagażu. Nie masz żadnych próbek w domu? To nie problem – idź do Sephory, Douglasa, apteki bądź jakiejś innej drogerii i poproś o próbki. Pani ekspedientka nie chce Ci dać (taaak czasem panie sprzedawczynie nie są chętne żeby takowe rozdawać) idź do innej drogerii i pokaz zainteresowanie danym produktem. Poproś wtedy o próbkę. Może akurat produkt tak Ci się spodoba, ze po powrocie z wakacji kupisz pełnowymiarowe opakowanie. Tak było u mnie z setem 3 kroki Clinique. Babeczka dala zestaw próbek. Buzia była taka ładna po tych kosmetykach, ze przez wiele miesięcy kupowałam duże opakowania.

Przelewaj swoje ulubione kosmetyki do mniejszych opakowań
To jest metoda z której najczęściej ja korzystam. Na pewno znajdziesz jakieś puste opakowania w domu. Zrób porządek w łazience. Mam kilka pustych buteleczek specjalnie kupionych wieki temu i co urlop napełniam je kosmetykami, których używam na codzien. I dzięki temu buzia nawet podczas urlopu dostaje to, czego potrzebuje i to, co lubi. Jestem wzrokowcem, wiec lubię jak cos ładnie wygląda. Swego czasu zamówiłam sobie małe próbki kremów z Korei. Kremy szybko się skończyły, ale pudełeczka zostały – to te małe jabłuszka, które widzicie na zdjęciu. Każde w innym kolorze odpowiada innemu kremowi do twarzy – na dzień, na noc i serum na zmiany skórne. Ta maleńka muffinka to kiedyś był błyszczyk. Teraz napełniam ja kremem pod oczy. Szampon, odżywka i żel również w wersji mini. Kupione w yves rocher i body shopie. To tego w maleńkim flakoniku olejek argonowy do włosów. W czerwonym pudelku jest masło do ciała. To akurat jest oryginale z body shopu, bo poprzednie pudełeczko zostawiłam w domu w PL, podczas ostatniego pobytu, ale normalnie jest ono napełniane moim ulubionym masłem do ciała. Pełni ono funkcje balsamu, kremu do stóp i rak. Całość w kosmetyczce waży tylko… kg. Jeśli włożę do foliowego woreczka jeszcze mniej. Nie czuję tej wagi przy np. minimum 10 kilograowym bagażu w samolocie, a mam przy sobie wszystkie najważniejsze kosmetyki, stojące na pólce w łazience.

A jak Wy Kochani pakujecie swoje kosmetyczki?

DSC_3954.jpg
DSC_3969.jpg
DSC_3975.jpg


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.