Where is the spring?!
Zobacz oryginał wt., 12/02/2013 - 18:42
Doskonale zdaję sobie sprawę, że mamy dopiero niecałą połowę lutego, ale w pamięci zachowały mi się ciepłe dni, które sprawiły, że ubzdurałam sobie już wiosnę. Żyłam sobie w takim przeświadczeniu i byłoby cudownie, gdyby nie zepsuł wszystkiego śnieg!
Dostosowując się do pogody, musiałam zrezygnować z pomysłu ubrania oksfordów, co jest dla mnie ogromnym bólem, bo uwielbiam te buty! Stylizacja wyszła tak naprawdę bardzo spontanicznie i jeszcze zimowo. Długa choroba sprawiła, że nauczyłam się doceniać wartość warstw i zdecydowałam się w końcu na połączenie ogromnego swetra z czymś delikatnym, czyli z lubianą bardzo przeze mnie koszulą.
Naprawdę - ubrać dla mnie taki sweter to nie lada wyczyn. Nie przepadam za wielkimi ubraniami. Najlepiej czuję się w tych podkreślających talię. :)
Przestaję już narzekać. ;)W dzisiejszej stylizacji chcę zwrócić szczególną uwagę na beret, z którym się nie rozstaję! Już wiem, że uwielbiam takie nakrycia głowy i potrzebuję ich więcej. Beret to naprawdę fajny zamiennik czapki, której noszenie zimą zawsze ciężko mi przychodzi. Ten jest o tyle piękny, bo posiada dwa cudowne kwiaty i kolor, który pasuje niemalże do wszystkiego!
Jednego zimie nie można zarzucić - zdjęcia z prószącym śniegiem mają swój klimat. :)








Beret - Top Secret
Koszula - Top Secret
Sweter - nowistyle
Cygaretki - H&M
Kożuch - Second hand
Buty - Lasocki
Fot. Magda Młynarska
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



