Lista blogów » Lumpexoholiczka
WARSAW FASHION WEEKEND
Zobacz oryginał sob., 13/04/2013 - 00:19Minął tydzień od rozpoczęcia wiosennej edycji Warsaw Fashion Weekend, więc czas na relację. Co prawda ubogą w zdjęcia, ale to dlatego, że skupiłam się na kręceniu. Zatem mam dla Was coś ekstra! Movie by Mła ;) (nie mam pojęcia czemu on tu taki mały - ktoś? coś? w każdym razie odpalajcie na yt:)
Wracając do wfw... Dużo mody, dużo ludzi, dużo energii i śmiechu. Nie udało mi się zobaczyć wszystkiego co chciałam. Niedzielę odpuściłam zupełnie, bo jak dla mnie 2 dni w dzikim, rozentuzjazmowanym tłumie to zdecydowanie dawka wystarczająca (wtf. starzeje się?) Spośród piątkowych i sobotnich pokazów największe wrażenie zrobiło show Violki Śpiechowicz. Kolekcja była bardzo obszerna i podzielona na dwie części casual i glamour. To co projektantka zaserwowała na początku chętnie zobaczyłabym u siebie w szafie. Proste stroje z miękkich dzianin. Spora dawka oversizowych krojów. Krótko mówiąc wygoda w stylowym wydaniu. Dresowa maksi zdetronizowała subtelne, zwiewne sukienki. Do tego na scenie z elektronicznym przytupem czadu dawała Natalia Kukulska.
Skoro już przy dźwiękach jesteśmy to sorry, ale Sorry Boys towarzyszący pokazowi Młodzi Młodym (btw. chcę ten plecak!!) mnie rozczarowali. Niech ktoś mnie poprawi jeśli się mylę, ale chyba dawali z playbacku... Jeśli tak to słabo.
Natomiast włoska moda na szczęścia wcale nie okazała się taka "włoska", przynajmniej nie w wydaniu Francesci Liberatore. Kilka projektów było rewelacyjnych. Asymetryczny trencz, koktajlowa sukienka czy czarna bluzka, której faktura przypominała pognieciony papier. Jednak w całości brakowało mi spójności i pomysłu. Osobno większość strojów się broniła, ale razem tworzyły totalny chaos.
A jak Wasze wrażenia z wfw?
A jak Wasze wrażenia z wfw?
enyoj :)
VIOLA ŚPIECHOWICZ


MŁODZI MŁODYM



FRANCESCA LIBERATORE





Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




