Lista blogów » MAKILOOK

W ZAUŁKU NIEWIERNEGO TOMASZA
Zobacz oryginał pon., 23/12/2013 - 17:50Gdyby nie to, że na każdym kroku usłyszeć można kolędy i świąteczne hity, kolejki w sklepach są pięć razu dłuższe niż zwykle, centra handlowe pełne są ludzi szukających na ostatnią chwilę prezentów dla najbliższych, a na ulicach nie widać kobiet, bo od kilku dni nie wychodzą z kuchni, mogłabym przysiąc, że idzie wiosna!
Dzisiejszy post ma dla mnie szczególne znaczenie - zdjęcia zrobiliśmy na urokliwym placyku nieopodal Rynku, który znajduje się na szczycie listy moich ulubionych miejsc w Mieście Królów. Jeśli choć trochę znacie Kraków, pewnie słyszeliście o Zaułku świętego Tomasza, znanego przede wszystkim z fantastycznych, funkcjonujących tam knajpek. Pomimo panującej tam ciasnoty i tłoku, miejsce to jest bardzo lubiane - pewnie za sprawą wielkiej palmy, starych krzeseł w iście francuskim stylu i parasoli bez agresywnych reklam browarów. W weekendy i wieczorami raczej ciężko o stolik w tej okolicy. Latem, knajpiane ogródki kwitną zielenią i zachęcają ludzkim gwarem, zimą, delikatne lampki nienachalnie zachęcają by zatrzymać się choć na chwilę. Stali bywalcy wpadają na cappuccino i tartę do "Cafe Camelot", do Dymu wchodzą by na szybko coś zjeść, a do Pijalni wódki i piwa, by nie wydać majątku, a jednak spotkać się na mieście z przyjaciółmi. Mam nadzieję, że zdjęcia choć trochę oddają atmosferę okolicy i zachęcają do tego, abyście przy najbliższej możliwej okazji tam wpadli. Z ulubionego więc miejsca, w ulubionych, dresowo-szaro-riskowych cudach i najukochańszej, panterkowej czapce życzę Wam Wesołych Świąt! <3

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



















