Wąsy i czekolada
Zobacz oryginał wt., 13/11/2012 - 14:07
Ponieważ wstaję codziennie do pracy o 6.30 rano(jest jeszcze ciemno i zimno) to nie mam najmniejszej ochoty na strojenie się. Jedyne o czym myślę to leniwy poranek w łóżku. Poza tym listopad to cudowny czas jedzenia czekolady na poprawę humoru. Niestety ma to potem wpływ na to jak wyglądam. Zaprezentuję Wam dzisiaj mój patent ubraniowy na „naturalnie” nadprogramowe kilogramy bez marnowania czasu na wymyślanie i prasowanie. Rolę pierwszoplanową gra gruby rozpinany sweter (najciekawsze można znaleźć w ciucholandach) a pod niego zakładam t-shirt opcjonalnie koszulę (w wersji eleganckiej). Pomysł nie jest odkrywczy ale na pewno jest to sprawdzony sposób na dobrą zimową bazę. Ponieważ temperatury są dość sprzyjające jak na listopad zakupiłam w Pull&Bear na promocji (139zł z 279 zł) szary, cienki płaszcz w męskim stylu. Zarzucony na taki właśnie zestaw tworzy całkiem fajną niewymuszoną stylizację. Do tego trochę kolorowej biżuterii i czarne botki (z New Look 50% taniej). Można mieszać i bawić się takimi zestawami nie poświęcając przy tym zbyt dużo czasu.
zdjęcia by Kris
sweater- tricot (ciucholand)
t-shirt- New Look %
shoes/buty- New Look %
coat/płaszcz- Pull&Bear %
bag/torebka- ciucholand
pants/spodnie- Zara %
necklaces/naszyjnik- Accessorize %
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



