Lista blogów » Wrzos

Violet

Zobacz oryginał
14.jpg


Zaczął się drugi miesiąc wakacji. Obok błogiego lenistwa, jest to też dla mnie czas przygotowań do egzaminu, który odpuściłam sobie w czerwcu. Chyba nie muszę dodawać, jak bardzo unikam ponad 100-stronicowego skryptu, robiąc za to masę innych - najczęściej - mało wartościowych rzeczy, byleby tylko uciec od nauki.

Szybka zmiana tematu, co uwielbiam. Czasem tak mam, że jak już powiem sobie i innym, po raz n-ty (i naprawdę nieskończony), że nie mam co na siebie włożyć, to jest to ten moment, że muszę wybrać się na wielogodzinne chodzenie po lumpeksach, w celu zawalenia nowo zakupionymi ciuchami wielu pomieszczeń. I kiedy idę z pozytywnym nastawieniem, zwykle udaje mi się coś kupić. Jednak jest to niestety nadal ilość niewystarczająca. 

Po moim ostatnim takim dniu, wróciłam do domu z tą właśnie sukienką. Oczywiście trafiła stuprocentowo w mój gust; inaczej bym jej nie kupiła. Po pierwsze: kolor. Nadal nie wiem czy to prawda, że imię wywiera wpływ na człowieka, ale u mnie się to sprawdza. Uwielbiam fiolet od zawsze. Jest bardzo subtelny i delikatny. Po drugie: krój. Rzadko spotykam takie sukienki w lumpeksach, bo gdyby było inaczej, miałabym pełną szafę/pokój wypełnione takimi fasonami w przeróżnych kolorach. Noszę ją teraz bardzo często, bo naprawdę czuję się w niej świetnie. (Na niektórych zdjęciach kolor sukienki przypomina niestety odcień niebieskiego, ale nie sugerujcie się tym).



wioliks.JPG
Dress - Second hand
Belt - Second hand
Necklace - Gift
Bag - H&M
Sandals - Deichmann

Photographer: Magda Młynarska

15.jpg

6.jpg

20.jpg

8.jpg


9.jpg

21.jpg


22.jpg

16.jpg


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.