Lista blogów » Moda na strychu

Urodzinowe muffinki

Zobacz oryginał

Dziś kończę dwadzieścia sześć lat i chyba właśnie odkryłam swój talent do pieczenia. To oczywiście żart, to znaczy faktycznie mam dziś urodziny, stąd też pomysł na post w którym pokażę Wam moje urodzinowe muffinki, ale z tym talentem to bym nie przesadzała. Na dobrą sprawę wczorajsze pieczenie było może moim dziesiątym podejściem do tematu wyrobów cukierniczych prosto z piekarnika.

Wiem, brzmi to naprawdę strasznie ale wszystko dlatego, że moja mama świetnie porusza się w kuchni, a że póki co dzielimy ją wspólnie ja jakoś nigdy nie miałam odwagi żeby się wtrącić. Oczywiście piekarnik jest mi świetnie znany ale raczej w kwestii przyrządzania mięs czy zapiekanek. Natomiast jeśli chodzi o słodkości to z tego co pamiętam próbowałam kiedyś zrobić ciasto z galaretką, mieszkała wtedy z nami moja siostra i miałyśmy jeszcze „naście” w rubryce wiek, ale oczywiście skończyło się zakalcem.

Kolejne podejście, które pamiętam to babka, też wspólnie z siostrą, nawet udana ale oczywiście zamiast wlać do formy połowę masy, zapełniłyśmy ją po brzegi. Co działo się dalej można tylko przypuszczać, na szczęście w porę uratowałyśmy sytuację i piekarnik został uratowany. Później chyba było już tylko ciasto francuskie, oczywiście ze sklepu bo przecież kto miałby czas na robienie tego w domu…

No i jest progres, wczoraj upiekłam swoje pierwsze własnoręcznie przygotowane muffiny. Dlatego postanowiłam podzielić się z wszystkimi laikami, takimi jak ja najprostszym przepisem jaki może być. Wyjdą na 100% nie ma innej opcji, skoro nawet mnie się udały!

POLUB MNIE NA:

Facebook / Instagram / Twitter

muffinki-10.jpg

Urodzinowe muffinki – 12 sztuk Składniki suche:

  • 2 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 15g cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Składniki mokre:

  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 jajko

Dodatki:

Według uznania, ja użyłam w jednej partii twardej marmolady – świetnie wyrosły. Natomiast do drugiej porcji zrobiłam mus pomarańczowo-jabłkowy z cynamonem, którego odrobinę dodałam również do ciasta. Niestety był chyba nieco zbyt rzadki i babeczki nie wyrosły tak ładnie jak pierwsza tura, te oprószyłam delikatnie po wierzchu cukrem pudrem.

muffinki-4.jpg muffinki-13.jpg muffinki-11.jpg muffinki-9.jpg muffinki-3.jpg muffinki-1.jpg muffinki-2.jpg muffinki-12.jpg muffinki-8.jpg

W zależności od tego z czym chcemy podać nasze babeczki, warto przygotować to sobie wcześniej. Od razu można też włączyć piekarnik aby nagrzał się do 180*C na termoobiegu. Przygotowanie ciasta zajmie nam dosłownie chwilę. Potrzebujemy dwie miski, może być jedna większa i jedna mniejsza. W tej większej mieszamy wszystkie suche składniki. Nie jestem specjalistką ale wiem, że dzięki przesiewaniu mąki przez sito, nabiera ona powietrza i ciasto, do którego ją wsypiemy, będzie pulchniejsze i lżejsze. Dlatego taką też formę przyjęłam jako odpowiednią, ale jeśli jesteście specami w robieniu babeczek i tego nie robicie, to chętnie podyskutuję na ten temat. Natomiast w mniejszej misce mieszamy mleko, olej i jajko.

muffinki-5.jpg muffinki-7.jpg muffinki-6.jpg

Następnie trzeba połączyć zawartość obu misek. Ja zrobiłam sobie zagłębienie w dużej misce i tam wlałam mokre składniki, a później wszystko porządnie wymieszałam. Formę na muffiny wyłożyłam papierowymi papilotkami. Do każdej z nich nałożyłam około 1/4 masy, na to łyżeczkę marmolady (w drugiej opcji musu), którą przykryłam resztą ciasta, tak do 2/4 foremki.

Włożyłam  blachę z muffinkami do nagrzanego piekarnika, temperatura na termoobiegu 180*C i piekłam przez 20-25 minut. Po upieczeniu i ostudzeniu babeczki można posypać cukrem pudrem lub ozdobić w inny sposób. Smacznego!

Post Urodzinowe muffinki pojawił się poraz pierwszy w Moda na strychu by Anna Łuka.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.