Lista blogów » Mademoiselle Emnilda

Urocze poranki

Zobacz oryginał
DSC_002.JPG


Jako iż robi się coraz cieplej, postanowiłam zrzucić z siebie ciepłe, polarowe piżamy i spędzać poranki w gustownych szlafrokach, które całą zimę wisiały smętnie w kącie i czekały na ocieplenie. Póki co zadowalam się domową atmosferą, ale już nie mogę doczekać się tego prawdziwego, wiosennego ciepła, które pozwoli mi otworzyć szeroko drzwi balkonowe i wyjść z niezbędnymi rano manatkami na zewnątrz. Herbata pita w otoczeniu ptasiego śpiewu, szumiących liści i świeżego powietrza (choć na wsi z zapachami bywa rozmaicie, to jednak każdy jest lepszy niż miejskie spaliny!), smakuje o niebo lepiej niż ta konsumowana w domu, nawet jeśli odbywa się to w ładnym otoczeniu. Niestety, poranki mają to do siebie, że szybko mijają i z reguły ostatni łyk herbaty jest tym momentem, w którym trzeba wyrwać się z tej idyllicznej atmosfery, wziąć w garść i stawić czoło kolejnemu dniowi.


DSC_004.JPG


DSC_005.JPG


DSC_006.JPG


DSC_007.JPG


DSC_008.JPG


DSC_0010.JPG


DSC_0011.JPG


DSC_0012.JPG
(zdjęcia: Włóczykij)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.