Lista blogów » Corba Style
Tygodniowy przegląd biurowy #4
Zobacz oryginał ndz., 07/12/2014 - 10:26Post miał się pojawić wczoraj, ale mieliśmy z K tak zakręconą sobotę, że nie zdążyłam. Rano zaspaliśmy, o 9:12 budziłam męża z informacją, że 12 minut temu mieliśmy być z moim autem u mechanika. Potem jechaliśmy oddać moje dwie spódnice do krawcowej (efekty już wkrótce xD) i na zakupy. Biedronka nam nie wystarczyła, o nie, trzeba było jeszcze zaliczyć Lidla. Dobrze, że nie było nic ciekawego na środkowym dziale bo zawsze wchodzę do tego sklepu tylko po jajka czy bułkę, a wychodzę z formą do pieczenia, albo sweterkiem :)
Okazało się, że wystarczyło coś dokręcić i płyn chłodnicowy już nie będzie uciekać i Suzi była do odbioru. Ale zrobiła się już 14:00, a jeszcze było ciasto do upieczenia, mąż na obiad wymyślił sobie ziemniaczaną zapiekankę, a na 17:00 zaprosiliśmy znajomych. Jak to dobrze, że nie zdążyliśmy jakoś specjalnie nabałaganić od zeszłotygodniowych odwiedzin rodziców. Jakoś tak wyszło, że kilka ostatnich weekendów wyglądało tak samo. W sobotę zakupy i całodzienne sprzątanie na wizytę gości, a potem leniwa niedziela z myślą, że nie ma szans bym na drugi dzień wstała o 6:00 do pracy.
A jeśli już o pracy mowa... zapraszam na przegląd biurowych zestawów.
W poniedziałek po raz kolejny postawiłam na brązowy gruby sweter typu waterfall bo fajnie grzeje. Do tego ciepła sukienka z Reserved kupiona latem na wyprzedaży i kozaki z cholewką lekko za kolano ze sklepu merg.pl.
Okazało się, że wystarczyło coś dokręcić i płyn chłodnicowy już nie będzie uciekać i Suzi była do odbioru. Ale zrobiła się już 14:00, a jeszcze było ciasto do upieczenia, mąż na obiad wymyślił sobie ziemniaczaną zapiekankę, a na 17:00 zaprosiliśmy znajomych. Jak to dobrze, że nie zdążyliśmy jakoś specjalnie nabałaganić od zeszłotygodniowych odwiedzin rodziców. Jakoś tak wyszło, że kilka ostatnich weekendów wyglądało tak samo. W sobotę zakupy i całodzienne sprzątanie na wizytę gości, a potem leniwa niedziela z myślą, że nie ma szans bym na drugi dzień wstała o 6:00 do pracy.
A jeśli już o pracy mowa... zapraszam na przegląd biurowych zestawów.
W poniedziałek po raz kolejny postawiłam na brązowy gruby sweter typu waterfall bo fajnie grzeje. Do tego ciepła sukienka z Reserved kupiona latem na wyprzedaży i kozaki z cholewką lekko za kolano ze sklepu merg.pl.
We wtorek śmiałam się z Grażyną, że przyszłam do pracy w kocu. Ale taki był nasz plan. W biurze to jeszcze da się przeżyć, ale na korytarzu, gdzie musiałam poprawiać etykiety na 100 butelkach przyprawy w płynie, było tylko 10 stopni! To nie są odpowiednie warunki pracy :(
W środę znów zarzuciłam ciepły sweter, tym razem na szarą sukienkę Reserved. Pokazywałam wam ten zestaw w poprzednim poście.
W czwartek tradycyjnie luźny ciepły sweterek. Tym razem szary w pasy ze sklepu ubrani.com.pl, do tego sweterkowa spódniczka i te same kozaki z merg.pl.
Na koniec piątek i kolejny z moich grubych swetrów.
Niestety tak to wygląda. Trudno jest stawiać na styl, gdy w biurze ma się w porywach 16 stopni :(
W środę znów zarzuciłam ciepły sweter, tym razem na szarą sukienkę Reserved. Pokazywałam wam ten zestaw w poprzednim poście.
W czwartek tradycyjnie luźny ciepły sweterek. Tym razem szary w pasy ze sklepu ubrani.com.pl, do tego sweterkowa spódniczka i te same kozaki z merg.pl.
Na koniec piątek i kolejny z moich grubych swetrów.
Niestety tak to wygląda. Trudno jest stawiać na styl, gdy w biurze ma się w porywach 16 stopni :(
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




