Lista blogów » Brzydki Ptak

Tydzień bez męża. Dzień 6: Filharmonia

Zobacz oryginał
Wczoraj w filharmonii byłam świadkiem typowej sytuacji: gruba babka w koszuli w panterkę rozmawia przez telefon w ciągu kocertu muzyki klasycznej.

filarmonia.jpg



Nie interesuję się hokejem i nigdy nie pójdę na lodowisko, żeby przeszkadzać kibicom oglądać mecz. Nie chcę oglądać "50 Twarzy Grey'a" i nie mam zamiaru iść do kina i cały czas rozmawiać tam z koleżanką, kiedy inni widzowie... no nie wiem, co oni czują, kiedy na to patrzą. Ale dlaczego ludzie, którzy nie lubią albo nie rozumieją muzyki klasycznej idą do filharmonii?

filarmonia8.jpg

Po co tracić czas i pieniędze na to, żeby po prostu siedzieć w sali, rozmawiać z koleżanką i co chwilę zerkać na swój telefon? 

filarmonia7.jpg

Robiłam zdjęcia nowej sukienki od Atelier Arcimowicz (mój design i wykonanie) i przypadkowo zrobiłam bardzo straszne zdjęcie. Ale wszystko ma swój sens - to będzie zdjęcie dla tych, kto lubi hałas w filarmonii - taka właśnie będę zjawiać się w waszych koszmarach.

filarmonia5.jpg


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.