No i mamy jesień. Otoczenie się zmienia, nasyconą zieleń powoli zastępują odcienie żółci, brązu i czerwieni. Do tej zmiany dostosowujemy też najczęściej kolorystykę naszego ubioru. Na podstawie propozycji projektantów stworzyłam dla was zestawienie najmodniejszych kolorów tej jesieni. Warto jednak pamiętać, że kolory przede wszystkim należy dobierać tak, aby komponowały się z naszym typem urody.
Odcienie żółtego - widać je było już w poprzednim sezonie, najczęściej na płaszczach. Najlepiej komponują się z czernią i szarością.
Oliwka- poniekąd zastępuje khaki i jest kluczowym elementem stylu militarnego
.
Toffee - czyli wariacja na temat brązu. Klasyczny kolor, dobrze komponuje się z czernią, bielą i szarościami.
Pudrowy róż - moda na ten kolor w seszonie jesienno zimowym to względna nowość. Do tej pory pastelowe looki pojawiały się raczej jako propozycje na lato lub sezon przejściowy pomiędzy zimą a wiosną.
Piwonia (i fuksja) - fuksja podobnie jak żółć pojawiła się w płaszczach już w poprzednim sezonie. Nie do końca jednak jestem przekonana, czy przyjmie się i w tym.
królewski błękit, kobalt - już od kilku sezonów pojawia się na wybiegach, jednak na ulicy bardzo rzadko. Mnie najbardziej podoba się w total lookach ( szczególnie damskich garniturach) lub w połączeniu z jasną szarością.
Gołębi - mój ulubiony kolor jeśli chodzi o ubiór, pasuje praktycznie do wszystkiego. W nadchodzącym sezonie będzie absolutnie wszędzie.
Grafit - w tym sezonie absolutnie najmodniejszymi kolorami będą wszystkie odcienie szarości. Grafit świetnie wygląda na garniturowych spodniach, swetrach i płaszczach o męskim kroju.
Camel (szczerze mówiąc nie wiem jak nazwać ten kolor, bo całe życie nazywałam go beżem;p) - absolutny klasyk, który chyba nigdy nie wyjdzie z mody. Kolor charakterystyczny dla płaszczy, świetnie wygląda szczególnie na trenczu.
wszystkie bardzo rzetelnie zrobione kolaże pochodzą z trendcouncil.com
Na koniec wyczerpującego wpisu jesienny ootd, oraz kilka moich zdjęć ilustrujących uroki późnego lata.