Test kosmetyków GlySkinCare
Zobacz oryginał śr., 15/06/2016 - 21:15
1. Maska do włosów z olejem makadamia i keratyną (38,90 w sklepie Diagnosis)
Nie ma co się oszukiwać - albo kosmetyk nas zauroczył i mamy ochotę używać go non-stop, albo nie widzimy po jego użyciu żadnych rezultatów i zalega w czeluściach naszych toaletek.
Ponieważ ostatnim razem wybierając sobie kosmetyki ze sklepu Diagnosis - (m.in. szampon GlySkinCare z olejkiem makadamia, który sprawdził się na moich jak i męża włosach) byłam niesamowicie zadowolona, tym razem postawiłam na maskę z tej samej serii.
Oczywiście nie zawiodłam się. Maska pachnie identycznie jak szampon i równie dobrze spisuje się na moich (puszących się ostatnio) włosach. Oprócz boskiego, słodkiego zapachu podoba mi się przede wszystkim jej pojemność oraz wydajność. Opakowanie także jest przyjemne dla oka i obiecujące. Uwielbiam różnego rodzaju olejki do pielęgnacji włosów i ciała, bo tylko one potrafią sprawić, że moja skóra jest gładka a włosy lśniące. Maska pachnie wybornie, a jej działanie można odczuć już po minucie od aplikacji. Używam jej od kwietnia dość często, bo 2 razy w tygodniu, a można powiedzieć, że nie widać końca. Za każdym razem po myciu włosów suszę je z funkcją jonizacji i muszę przyznać, że wyglądają wtedy na prawdę zdrowo, są sypkie i błyszczące, a piękny zapach, który pozostaje na włosach jest długotrwały.
Jedynym i największym minusem jest to, że w moim mieście nie kupię jej stacjonarnie. Mąż natomiast nalega, żebym nam zamówiła szampon z tej serii, bo niestety odkąd się skończył i kupiłam jakiś inny dla odmiany, dostałam łupieżu, co jest w ogóle jakimś nieporozumieniem, bo nigdy nie miałam takiego problemu ze skórą głowy. Także chyba faktycznie zamówię ten z GlySkinCare, o którym Wam pisałam, bo był rewelacyjny. A jeśli szukacie maski, która ma szybkie działanie nawilżające to polecam właśnie tą.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.







