Teach Me Tiger.
Zobacz oryginał wt., 04/12/2012 - 00:54
Ostatnio dni są zupełnie pozbawione słońca, więc nie mam ochoty na zdjęcia na zewnątrz. Chyba, że wieczorem... Mimo mojej miłości do szarości, szare niebo nie należy do moich ulubionych. Dlatego chwilowo wróciłam do zdjęć w domu. Ku radości Ruperta, który może sobie spokojnie spać, a mimo to jest w centrum zdarzeń. Czyli jego też będzie więcej. Taki sobie domowy klimacik. Żeby nie było zbyt swojsko wprowadziłam do pokoju tygrysa. Aby zapobiec nudzie, wybrałam niecodzienną wersję kolorystyczną. I bezwstydnie paradowałam z nim na tyłku. Jak wiecie lubię dzikie zwierzęta. Uwielbiam wręcz. Więc przedstawiam Wam nowego mieszkańca mojej szafy - niebieskiego tygrysa.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



