Lista blogów » LAJN

Tattoo.

Zobacz oryginał

Dziś będą dwie stylizacje, ponieważ post jest dość późno. Przez następne dni pewnie tak będzie. Nie mogę pojawiać się na słońcu i zdjęcia muszę robić o zmroku. Mimo wszystko myślę, że sobie poradzę. Jakiś czas temu się zachmurzyło, więc stwierdziłam - "idę na zdjęcia!", ale.. zaczęło padać. Tak więc udało mi się zrobić kilka fotek w środku. Gdy przestało padać i zaszło całkiem słońce - udałam się w plener.
Tak! Zrobiłam tatuaż. Myślałam już o nim od bardzo dawna, jednak poszłam się umówić do studio dopiero gdy byłam w stu procentach pewna. Tatuażysta jest profesjonalny i świetnie wykonał swoją pracę. Widać było, że to co robi to owszem - praca, ale nie tylko. Robił tatuaż z pasją. Odnośnie bólu, mogę powiedzieć, że go nie było. Jedyne ukłucia, które sprawiały, że odczułam dyskomfort były bliżej kości. Jestem mega zadowolona. Na moim tatuażu są ukazane piwonie. Oznaczają szczęście w życiu jak i związku, powodzenie i dobrobyt materialny (którego mam nadzieję się dorobię :DD). Na pewno rękaw dokończę u niego jak tylko zarobię pieniądze i będę pewna co do dalszej wizji jak on ma wyglądać. Na niektórych zdjęciach się świeci, ponieważ jest świeży i muszę go smarować specjalną maścią + odbija się od światło.




DSC_0979.JPG



DSC_0055.png



DSC_0983.JPG




DSC_0057.png



DSC_0995.JPG




DSC_1027.JPG




DSC_0981.JPG




DSC_0974.JPG





Zaloguj się, żeby dodać komentarz.