Lista blogów » Kamperki.com - lifestyle, moda, uroda, parenting, kulinaria

Targi Kid’s Time 2016

Zobacz oryginał

Mam wrażenie, że odkąd mam dziecko, żyję w totalnie innym świecie. I nie, nie dlatego, że się nie wysypiam, pralka chodzi 3 razy dziennie, a wyjście z domu zajmuje 4 razy dłużej niż zwykle. Wraz z pojawieniem się Liwii na świecie zaczęłam odkrywać nieograniczone pola dziecięcych rzeczy.

Wybór naszego pierwszego wózka, czyli standardowej gondoli i spacerówki, oparty był na moich poszukiwaniach w internecie, na paru słowach od koleżanek, które przyjemność takich zakupów już miały za sobą, opinii znalezionych tu i tam. Pamiętam, że wypatrzyłam jeden, w którym się zakochałam, okazał się dużo powyżej budżetu, wypatrzyłam drugi, równie fajny, pojechałam, pomacałam i kupiliśmy.  Ciążowy mózg – uparł się na jedno i trzymał się tego kurczowo. Podobnie było z łóżeczkami, dodatkami, zabawkami, choć tu zawsze stawiałam na prostotę i w tym wypadku moje urządzenie w głowie, mimo że gąbczaste było w trzydziestym którymś tygodniu, to działało całkiem sprawnie.

Później założyłam bloga i się zaczęło. Co krok odkrywałam coraz to piękniejsze, nowsze, wygodniejsze i cudowniejsze rzeczy. Oczy zakochane, a ja pukałam się w głowę, gdzie to wszystko było, kiedy wyprawkę musiałam kompletować. Czemu ja nie znałam tych firm, czemu nie czytałam wcześniej innych blogów, czemu nie zaplanowałam lepiej, czemu, czemu, czemu… I tak, żyjąc już sobie w nowej świadomości, pewna, że wiem i znam już wszystko i nic zupełnie nie jest w stanie mnie zaskoczyć, pojechałam w ostatni weekend lutego do Kielc na Targi Kid’s Time.

Dobiłam się. Ilość zaprezentowanych rzeczy, firm i produktów, była tak olbrzymia, że nie sposób wszystkiego zapamiętać. Wózki, jeżeli mi jeszcze kiedyś przyjdzie kupować pojazd na przyszłość, mam teraz obraz dokładny, co, jak i gdzie. Miałam przyjemność brać udział w spotkaniu marki Cybex, na której zaprezentowane zostały najnowsze modele wózków. Cybex Priam – bajera na czterech kółkach, zaprojektowana według najnowszych trendów serwowanych przez kreatorów mody. GB Pockit – wózek miniaturka, 4,3 kg, który mieści się w damskiej torebce ( tej większej rzecz jasna ;) ).  Malutki, leciutki, idealny do bagażnika, do samolotu, czy nawet do schowania w szafie, kiedy zwyczajnie nie ma miejsca, żeby wózek stał w domu. Greentom – wózek stworzony całkowicie z materiałów pochodzących z recyklingu. Nie dość, że piękny pod względem wyglądu ( na moim wymarzonym białym stelażu), to jeszcze przyjazny środowisku.

DSCN5493.jpg

DSCN5539.jpg

IMG_8049-horz.jpg

IMG_8058.jpg

IMG_8062.jpg

Na każdym stoisku było to coś! Nie sposób wszystkiego opisać, bo sama nie zdążyłam zobaczyć. Dobrze, że miałam pomocnika, który obleciał całe targi wzdłuż i wszerz, a mnie pozostało cieszyć się katalogami i podziwiać. Ja w tym czasie, wraz z innymi dziewczynami prowadzącymi blogi, brałam udział w spotkaniu Klubu Mam Ekspertek, organizowanym przez portal zabawkowicz.pl, Na spotkaniu miałyśmy okazję podziwiać i oceniać produkty 18 firm, które prezentowały nowości z dziecięcego świata.

DSC_0248.jpg

IMG_8055.jpg

IMG_8072-horz.jpg

Na koniec okazało się, że świat jest bardzo mały, bo zafascynowana pachnącymi wanilią lalkami Corolle (tak, one pachną! nawet mój mąż nie mógł w to uwierzyć!), zostałam miło zaskoczona, bo okazało się, że buszuję między gadżetami sklepu, który swoją siedzibę ma w Opolu – kidykid.pl. Zobaczcie na ofertę! <3

page.jpg

Wiem jedno, jeżeli będę miała szansę kompletować wyprawkę, takie targi to miejsce, które na 100% odwiedzę ponownie. I Wam też polecam gorąco, bo warto na żywo zobaczyć to, co nasze dzieciątko i my będziemy używać każdego dnia.

Artykuł Targi Kid’s Time 2016 pochodzi z serwisu Kamperki.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.