Lista blogów » Julianna Szafianna
Szczęście w kapeluszu
Zobacz oryginał ndz., 02/11/2014 - 15:36Ja to zawsze mam szczęście... Dzisiaj w "stolycy" gra jeden z moich ukochanych zespołów, a ja właśnie opłakuję swoją stratę... Nie udało mi się pojechać na koncert ze względu na niezbyt dogodny termin, a wczoraj przegapiłam jedyną okazję, kiedy panowie z OneRepublic wędrowali sobie przez krakowski Rynek... Do Krakowa mam pół godziny jazdy, a chłopcy zrobili nam psikusa i zjawili się bez zapowiedzi. Szczęśliwcom będącym wtedy w sercu Krakowa udało się złapać zespół i strzelić sobie zdjęcie. Mam nadzieję, że to nie ostatni koncert OneRepublic w Polsce, a następny razem zagrają na południu, przecież mamy teraz taką ładną Arenę... A ja będę wtedy pierwsza! Ha!
Ale na pocieszenie mam coś w zanadrzu... Udało mi się wygrać bon upominkowy w jednym z moich ukochanych sklepów. Jestem "butomaniaczką" i na widok każdych buciorów pieję z zachwytu. Ja i moja Mama od dawna jesteśmy wielbicielkami wzornictwa, jakości i wygody butów Ryłko, począwszy od szpilek i balerin, skończywszy na botkach i trzewikach. Z okazji pięćdziesięciolecia firmy wzięłyśmy udział w konkursie i wygrałyśmy. To właśnie dzięki wygranej stałam się szczęśliwą posiadaczką tych oto czarnych cudeniek. Jesteśmy nimi zachwycone do tego stopnia, że Mama musiała sprawić sobie identyczne. Nie, wcale nie jestem zła. Tylko kiedy wychodzimy razem, to ja nie mogę założyć identycznej rzeczy. A podwójnych rzeczy mamy nawet kilka... Bo kiedy widzimy cudny, kraciasty szal, to po co mamy się spierać, czyja kolej noszenia? Dwie sztuki rozwiązują cały problem! Niestety taki już los matczynych miniaturek.
Ramoneska - Mango
Sukienka - hand-made
Naszyjnik - H&M
Chusta - Zara
Kapelusz - Stradivarius
Botki - Ryłko
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.

















