Szarości...
Zobacz oryginał wt., 12/08/2014 - 13:21Mój fotograf wyciągnął mnie do centrum Dublina, pogoda była nieupalna, więc ubrałam się luźno ale ciepło, nie lubię marznąć, a że postanowiliśmy pojechać Luasem ( tutejszy tramwaj) nie mogłam liczyć na przechowanie dodatkowych rzeczy w aucie... po czasie okazało się, że to był zamierzony pomysł (niespodzianka) booo no właśnie, zakupiłam sobie kolejną parę Dr Martens. Oczywiście od dawna chodziła za mną myśl zakupu, nawet wiedziałam jakie to będą alee... jak zobaczyłam żółte 1461 możecie nie wierzyć, to była miłość od pierwszego wejrzenia, tylko ja żółte?? przecież nie przepadam za kolorami, a tu masz te i nie inne i już :)))) Na sobie miałam sukienkę H&M i ciekawe według mnie legginsy zakupione w Tkmaxx bardzo dawno temu oraz do tego torba eco Dr Martens ze skarbami w środku :)))
fot. Joseph
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





