Lista blogów » Juliette in Wonderland
szale malowane wełną
Zobacz oryginał sob., 06/12/2014 - 18:00Zima staram się skutecznie chronić przed wiatrem. Najczęściej zakładam na siebie gigantyczne szale, chowam się w nich tak żeby przypadkiem nie złapała mnie żadna choroba. Szkoda czasu na chorowanie. Nie zaprzeczam- czasem lubię poleżeć w łóżku trochę dłużej, ale jak jestem zdrowa, chorowanie to nic przyjemnego. Dlatego warto pomyśleć nad ciepłymi rękawiczkami, szlem i czapką.
Mój szalik jest wyjątkowy ;) Szale są fabrycznie robione z włoskiej wełny jagnięcej, na których są wyszywane metodą filcowania motywy zrobione z kolorowej wełny merynos. Wszystko jest bardzo dobrze wykończone żeby było trwałe (można bez problemów prać ręcznie lub nawet w pralce w programie do wełny), a przez mieszanie ze sobą różnych odcieni wełny wychodzi efekt jakby było namalowane na szalu. Według mnie efekt jest świetny ;)
Mój szalik jest wyjątkowy ;) Szale są fabrycznie robione z włoskiej wełny jagnięcej, na których są wyszywane metodą filcowania motywy zrobione z kolorowej wełny merynos. Wszystko jest bardzo dobrze wykończone żeby było trwałe (można bez problemów prać ręcznie lub nawet w pralce w programie do wełny), a przez mieszanie ze sobą różnych odcieni wełny wychodzi efekt jakby było namalowane na szalu. Według mnie efekt jest świetny ;)
Dawidowi bardzo dziękuję za sesję ;))
szal/scarf: Malowane Wełną, płaszcz/coat: Persunmall, botki/boots: KLIK, kolczyki/earings: KLIK, sukienka/dress: KLIK, rajstopy/thights: e-gabriella
fot. Dawid
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



