Sweet evening
Zobacz oryginał ndz., 25/11/2012 - 18:47Mamy chłodny, jesienny, listopadowy wieczór. Za oknem cisza, ciemne ulice i ani jednej żywej duszy. W całym domu pachnie jednak mandarynkami i słodkościami, a to dlatego, że naszła mnie i moją siostrę ochota na zrobienie ciastek francuskich z jabłkiem (tu macie przepis: KLIK).
Roxana dodatkowo zrobiła swoją ulubioną kawę ze spienioną, puszystą pianką oraz czekoladową posypką. W domu panuje charakterystyczny klimat, chyba już powoli czuję nadchodzący okres świąt, który u mnie zaczyna się już z pierwszym dniem grudnia.
Tak nas dziś właśnie naszło na spontaniczną notkę o wieczorze, który zapewne spędzimy przy zapalonej świeczce oglądając film..



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



