Lista blogów » Amour-15

SUNSHADE MINERALS PO ROKU UŻYWANIA

Zobacz oryginał
Przeglądając stare posty natrafiłam na zeszłoroczny haul styczniowy, w którym pokazywałam Wam m.in. mój nowy wtedy zestaw pędzli. Pomyślałam sobie, że skoro minął już rok od kiedy ich używam to pora najwyższa na recenzję!
IMG_0101.JPG



Zestaw który ja kupiłam wychwalała w jednym ze swoich filmów Maxineczka. To pędzle podróżne, każdy z nich ma bambusowy trzonek i są zapakowane w zgrabne etui. Mój zestaw zawiera 9 pędzli.


Pędzle dostaniemy na allegro w różnych zestawach. Jest ich coraz to więcej, w zeszłym roku wybór był mniejszy :) Za moje dziewięć zapłaciłam coś (łącznie z wysyłką) 40 - 50 zł, więc mniej niż 10 zł za jeden pędzel! Jak więc sprawuje się pędzel za kilka złotych? 

Wszystkie pędzle myję mydłem, szamponem lub odżywką. Suszą się naturalnie, jeszcze nie zdarzyło mi się użyć do tego suszarki :) 
IMG_0104.JPG

Pędzel do pudru to mój faworyt, którego używam najczęściej. Jest ze mną każdego dnia i do każdego pudru - i sypkiego i prasowanego - spisuje się świetnie! Powiem Wam, że dla samego pędzla do pudru warto kupić cały zestaw. Jest mięciutki, żadne włosie mi nie wypada, no po prostu jest w stanie idealnym ;-) 

IMG_0106.JPG

IMG_0105.JPG

Pędzel skośnie ścięty do nakładania różu/rozświetlacza lub do konturowania to drugi jeśli chodzi o wielkość pędzel. Ja używam go i do różu i do bronzera. Bardzo ładnie rozprowadza kosmetyk, ma fajną wielkość, szczególnie lubię nakładać nim róż. 
IMG_0107.JPG


I dla porównania wielkości, pędzel do pudru i do różu:
IMG_0115.JPG

Następnie skośny pędzelek oraz szczoteczka to moi codzienni pomocnicy. Teraz używam pędzelka rzadziej, bo na brwi nakładam żel, ale jeśli korzystam z cienia to ten skośny pędzelek radzi sobie idealnie. Szczoteczka jak szczoteczka - taka jak po tuszu do rzęs, zawsze wyczesuję sobie nią brwi. 
 IMG_0108.JPG

Pędzelek do ust i pędzelek do korektora mają podobne kształty, różnią się rozmiarami. Używam ich rzadko i tutaj chyba jedyna wada - w pędzelku od korektora skuwka odczepiła się od trzonka, ale Super Glue i po sprawie :) Obydwa pędzelki są zbite i sztywne, idealnie sprawdzają się w swojej roli.
IMG_0110.JPG
Ostatnie pędzle z tego zestawu to pędzle do cieni - trzy sztuki w tym jedna kuleczka i jeden skośnie ścięty. Nie potrafię się malować cieniami więc ciężko mi cokolwiek stwierdzić. Ot nakładam cień na powiekę i jest :D 
IMG_0112.JPG

To już cały zestaw. Ostatnio skusiłam się też na kolejny pędzel Sunshade Minerals - malutki kabuki. Jest dużo bardziej zbity niż pędzel do pudru i jest naprawdę malutki :) Kosztuje ok. 10 zł.
IMG_0102.JPG


I dla porównania pędzel kabuki z pędzlem do pudru:
IMG_0114.JPG

Tak prezentuje się mój cały zestaw pędzelków z Sunshade:
IMG_0103.JPG

 Jak same widzicie po roku nie stało się z nimi nic. Taki zestaw to dobra opcja dla początkujących, więc jeśli się nad nim zastanawiacie - ja polecam - warto ;) 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.