Lista blogów » Lumpexoholiczka

SUMMERTIME #PART I

Zobacz oryginał


IMG_6680.JPG

Przerzucam zdjęcia i wciąż nie mogę się nadziwić... Gdzie ja do cholery byłam! Lato w górach spędzałam tylko raz. Wieki temu. Jednak biorąc pod uwagę to co wtedy zobaczyłam równie dobrze mogłabym powiedzieć, że nigdy w Tatrach nie byłam. 10 lat temu szczytem moich możliwości był Nosal. Natomiast największą atrakcją rajd po Krupówkach (shame on me!) Tym razem, jeszcze zanim moja zgrabna noga na nich stanęła, wiedziałam, że to zetknięcie będzie dla mnie torturą. Zakurzone, wypalone ostrym słońcem pamiątki. Biały (niegdyś) miś, obscenicznie zaczepiający panie po 40 roku życia. Wyblakłe karykatury, sfatygowane portrety. Morze chińszczyzny. Góry plastiku. Wszystko jarmarczne i irytujące, zanurzone w smrodzie końskiego łajna. Trochę nawet smutne. I jeszcze ci ludzie, którzy wybierają to wszystko zamiast natury. No pojąć tego nie potrafię. 


JAWORZYNKA, CZARNY STAW GĄSIENICOWY, KOŚCIELEC  


Dobra, ponarzekałam trochę to teraz mogę z czystym sumieniem się pozachwycać. Pierwszego dnia naszym celem był Czarny Staw Gąsienicowy. Wybraliśmy drogę przez Jaworzynkę. Równie piękną, co męczącą. Zwłaszcza dla kogoś kto na co dzień ze sportem za wiele do czynienia nie ma. To znaczy dla mnie.

IMG_6381.JPG
IMG_6413.JPG
IMG_6388.JPG


Po dłuuuugim marszu dotarliśmy do Murowańca. Zwykłe naleśniki z serem smakowały tam jak marzenie!



IMG_6477.JPG


Cel został osiągnięty.
 Czarny Staw jest niesamowity!


IMG_6501.JPG
IMG_6465.JPG
IMG_6532.JPG
E.jpg
IMG_6574.JPG

Na miejscu byliśmy około 12.00. Nie czułam zmęczenia. Przeciwnie. Patrząc na majestatyczne szczyty otaczające staw i wspinające się na nie małe punkciki, chciałam ruszyć wyżej, i wyżej.
Wczesna pora oraz słońce skutecznie zachęcały do dalszej wędrówki. Wybraliśmy Kościelec...

IMG_6597.JPG
A.jpg
IMG_6654.JPG
S.jpg

Niestety jakieś 15, może 20 minut przed dotarciem na górę musieliśmy zawrócić. Usterka techniczna plecaka (shit happens!) pokrzyżowała nam plany. Zdruzgotana otarłam łzy rozczarowania i pożegnałam się z moim pierwszym (prawie zdobytym) szczytem. Marnym pocieszeniem było to, że Kościelec zanurzony był w gęstej mgle i jak zapewniali wracający z niego ludzie na górze oprócz białego mleka wkoło nic nie było widać.

Medytacja na skałach uspokoiła moje skołatane nerwy ;)

IMG_6671.JPG
IMG_6750.JPG


DOLINA CHOCHOŁOWSKA 

 Po wycisku jaki zafundowałam sobie pierwszego dnia, środę spędziliśmy lajtowo. Relaksując się podczas 20 km spacerku po Dolinie Chochołowskiej. 
Warto tam iść chociażby z jednego powodu. W tamtejszych bacówkach dostaniecie najlepsze na świecie oscypki. Serio!


IMAG2060.jpg
IMAG2063.jpg
IMAG2061.jpg
IMAG2067.jpg

Placki ziemniaczane z oscypkiem i żurawiną... No i deser. Pycha!

IMAG2073.jpg
IMAG2076.jpg

MORSKIE OKO I CZARNY STAW POD RYSAMI


Droga do Morskiego Oka nie jest zbyt ekscytująca, ale pewnych puntów tatrzańskiego must see nawet ja nie mogłabym ominąć.
Jeśli tam wrócę to tylko mimochodem w drodze na Rysy :)


IMG_6781.JPG
IMG_6807.JPG
IMG_6792.JPG
d.jpg


Wyżej: Wodogrzmoty Mickiewicza.

Niżej : Mainstream pełną gębą. Browar/wódeczka do schaboszczaka. Panie w gumowych japonkach i różowych kozaczkach (jak żałuję, że nie cyknęłam foty!). 
+ Kolorowe kapelusze rodem z Sopotu i opcja full make-up. Do tego smażing, plażing i kto wie jeszcze co.
 
IMG_6827.JPGIMG_7168.JPG
IMG_6823.JPG
IMG_6827.JPG


A  180 metrów wyżej spokój, cisza i warte zachodu widoki.


IMG_6909.JPG
r.jpg
IMG_6903.JPG



Drogo na Rysy, kiedyś tu wrócę!


IMG_7029.JPG
q.jpg
IMG_6922.JPG
IMG_6926.JPG
Fotografując połamane przez halny drzewa czułam się jak Carrie Bradshaw w butiku Manolo Blahnika. Nie mogłam oderwać od nich oczu. Były doskonałe. W doskonałym świetle. Pamiętam, że naszła mnie wtedy zupełnie abstrakcyjna myśl: "Rzuć miasto i zamieszkaj w górach!" Uspokajam. Już mi przeszło. Ale z trudem powstrzymałam się, żeby nie wstawić tu wszystkich zdjęć jakie zrobiłam w tamtym miejscu.

y.jpg
IMG_7153.JPG
j.jpg
IMG_7291.JPG
u.jpg

I ostatni rzut oka na Oko.

t.jpg
IMG_7283.JPG
o.jpg
ZDJĘCIA : Ja i Maciej


C D N

***

Follow me on FACEBOOK & INSTAGRAM



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.