Lista blogów » Mon Cherries

Summary of winter sale

Zobacz oryginał
article-1331272-0C25CE73000005DC-365_634

Jestem zakupoholiczką. To oficjalne.

W pierwszych dniach zimowych wyprzedaży nabyłam to (co na tamtą chwilę: klik) wydało mi się interesujące i potrzebne. Obiecywałam sobie publicznie, że na tym moje wyprzedażowe zakupy się zakończą. I co? I nic. Nie mam pojęcia jak do tego doszło, ale jakoś tak "przy okazji" popełniłam wyprzedażowe zakupy życia - jeszcze nigdy (dosłownie) nie kupiłam tylu rzeczy! A to wyprzedaż zimowa, czyli jak dla mnie ta gorsza. Poniżej dowody zbrodni. Tyle dobrego, że to w miarę uniwersalne rzeczy, więc powinny długo służyć. Nic tylko nosić i amortyzować koszty.

I'm a shopaholic and it's official now. At the beginning of winter sale I bought a few things that I showed in this pots. I promised myself that on this my purchasing is over. Of course I didn't keep my word and eventually bought much more. It happened accidentally, not on purpose. Below you can find the photo of my sales new in. I know it's a lot but most of these things are classic and all-purpose so I will use them for a long time.

Płaszcz w kratkę ZARA.
Przeceniony z 799 PLN (zbrodnia) na 299. Cena nie jest może śmiesznie niska, ale obniżka istotna. Płaszcz ma klasyczny prosty krój i ładny kolorystycznie wzór. Jest bardzo fotogeniczny, o czym przekonacie się niebawem.

zara-nov21.jpg

Granatowy płaszcz ZARA.
Najbardziej klasyczny z możliwych - tak klasyczny, że prawie nudny. Prosty krój i ciemny kolor nadaje mu z lekka męski charakter.
O tym, że go kupiłam zadecydował jego uniwersalny, ale elegancki charakter i niska cena (229 PLN z 799!).

Zara-Masculine-Studio-Coat.jpg

Różowy płaszcz Atmosphere.
Tani - raptem 99 PLN. Zdjęcie nie oddaje rzeczywistego, wściekle różowego, koloru. Brakowało mi czegoś, aż tak intensywnego w szafie.
Bardzo ożywia strój. Przyda się wiosną.

primak-coat-plaszcz-rozwy-nowy-pink-s-m-

Kobaltowa sukienka ZARA.
Nie pochodzi ona z aktualnie wyprzedawanej kolekcji - jeżeli się nie mylę, to jeszcze z poprzedniego lata. Kupiłam ją na Allegro za 79 PLN.
W sklepie jej cena regularna była znacznie wyższa, a na wyprzedaży nie znalazłam mojego rozmiaru. Mam taką w wersji czerwonej. I choć obiecałam sobie, że nie będę kupować takich samych rzeczy w różnych kolorach to dla niej zrobiłam wyjątek. Bardzo podoba mi się ten krój - niby nic takiego, ale wygląda ciekawie (zwłaszcza, gdy dodamy jakiś ciężki naszyjnik).

3838904843.jpeg

Czapeczka z daszkiem z eco skóry ZARA.
Przeceniona na 59 PLN z 99 PLN. Szczerze to nie wiem po co ją kupiłam, ponieważ nie noszę takich rzeczy. Ale skoro już jest to na pewno wykorzystam ją wiosną. Zresztą mam na nią kilka pomysłów.

3920209800_1_1_1.jpg 3920209800_2_1_1.jpg

Kamizelka ZARA Studio.
Wełniana, 199 PLN z 599.
Zdecydowanie mój ulubiony wyprzedażowy łup. Sprawdza się zarówno w eleganckich, jak i swobodnych, codziennych zestawieniach. Można ją nosić jako kamizelkę lub zakładać na skórzaną kurtkę i uzyskać efekt płaszcza ze skórzanymi rękawami. Pokazywałam ją m.in. tutaj.

7925741804_2_2_1.jpg

Elastyczna bluza Adidas.
Kupiona na Allegro za 39 PLN (używana). Już od jakiegoś czasu rozglądałam się za taką bluzą, ale niestety nie mogłam znaleźć korzystnej oferty. W końcu znalazłam. Co prawda nastawiałam się na białe wykończenia, ale złote też nie wyglądają źle. Idealnie sprawdzi się z przetartymi jeansami i szpilkami.

bluza.jpg

Sweterek ZARA.
Spojrzałam na niego ze względu na cenę (39 PLN, wyjściowo chyba 99), a że ładnie wygląda na osobie to zdecydowałam się go kupić. Nie bez znaczenia też był fakt, że już w sklepie wydał mi się idealny dla koronkowego kołnierza, który kupiłam podczas likwidacji sklepu z akcesoriami Diva, za całe 9 PLN. Sweter super komponuje się z szarościami.

bluzka.jpgblzka2.jpg

Kombinezon ZARA.
Kosztował 99 PLN (lub 129), a wcześniej 199. Od zeszłego lata polubiłam kombinezony, ponieważ wyglądają elegancko i bardzo kobieco.
A najfajniejsze w kombinezonach jest to, że gdy spieszę się rano i nie mam pomysłu co założyć, kombinezon robi cały strój. Z żakietem i szpilkami wgląda bardzo, bardzo dobrze.

kombinezon.jpg
Dresowo-piankowa spódnica z H&M.
Pochodzi z aktualnej kolekcji i wyprzedała się bardzo szybko. Producent nie wykorzystał jej potencjału - raz, że zdjęcie promocyjne jest zwyczajnie słabe, a dwa - śmiało mogli wycenić ją wyżej, i tak by się sprzedała. Na osobie wygląda super. (pokazywałam ją tutaj). Niestety trzeba ją nosić do koszul, swetrów lub bluz - generalnie wszystkiego, co nie jest obcisłe - ponieważ jest gruba i w talii wygląda trochę jak pas bokserski. spodnica.jpeg

Sukienka z eco skóry z koronką ZARA.
Dość tania - została przeceniona ze 199 PLN na 79. Ze względu na koronkowe wykończenie i ściągacz pod szyją wygląda ciekawie. Fajnie wygląda solo, ale też dobrze sprawdza się założona pod gruby sweter, zarówno ze szpilkami, jak i ciężkimi workerami. Na razie sprawdzałam w warunkach domowych, ale jak tylko się ociepli będą ją tak nosić na codzień.

0387019800_2_1_1.jpg

Dwurzędowy żakiet ZARA Studio.
Jeżeli miałbym wskazać teoretycznie tegoroczną największą wyprzedażową okazję, to (obok płaszczy i kamizelki) byłby to właśnie ten żakiet. Jego regularna cena to 599 PLN (na wyprzedaży ostatecznie 129) i nie jest on jej wart. Tzn. materiał jest dobry (nie gnieciecie się), krój i wykończenie też, ale nie oszukujmy się - to tylko żakiet z Zary, nijak nie jest wart sześciu stów...

zakiet+2.jpg

Botki ALDO.
Zapomniałabym - to jest najlepsza wyprzedażowa okazja. Kosztowały 104 PLN, a wyjściowo coś ok 369 (nie pamiętam). Na zdjęciu wyglądają średnio - do tego stopnia, że gdybym miała je kupić przez internet nie zrobiłabym tego, nawet za tę cenę. Na szczęście na żywo i na stopie prezentują się znacznie, znacznie lepiej. Obcas 10,5 cm, więc na tyle wysoki, że ładnie wydłuża nogę, a jednocześnie na tyle niski, że można w nich swobodnie chodzić. Botków zdecydowanie mi brakowało, więc jestem zadowolona z tego zakupu.

aldo-black-jaber-product-1-12824130-0558

Last but not least - szpilki ZARA ze złotą bransoletą.
Miałam nie kupować już żadnych szpilek, bo mam ich tak dużo, że nie mam kiedy wszystkich nosić, ale tym uległam. Widziałam je w sklepie, ale nigdzie nie było mojego rozmiaru - nie żebym celowo szukała, ale będą przy okazji sprawdzałam. Wpadłam na te buty na Allegro (nowe) i wylicytowałam za 149 PLN plus przesyłka. Nie wiem ile kosztowały wyjściowo (napiszcie, jeżeli wiecie, bo jestem ciekawa). Mam na nie mnóstwo pomysłów, teraz tylko prosić o czas i pogodę.

2.png

I to by było na tyle jeżeli chodzi o tegoroczną wyprzedaż. W lutym daję sobie na wstrzymanie - muszę ponosić te rzeczy zanim zacznę rozglądać się za nowymi kolekcjami. Zresztą to i tak dopiero początki kolekcji SS2014, więc nie ma co się spieszyć - większość jeszcze przed nami.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.