Lista blogów » Paulijaszyje
Sukienka z Burdy
Zobacz oryginał pon., 20/10/2014 - 17:06W second handzie znalazłam ostatnio cudowny materiał. Różowy z żółto-złotymi prześwitami. Nie wiem co to za tkanina, ale jest przemiła. Na moje oko musi być w niej choć trochę jedwabiu, bo naprawdę jest bardzo przyjemna w dotyku.
Chciałam uszyć sukienkę na co dzień. Biorąc pod uwagę, że materiał jest elegancki postanowiłam uszyć sukienkę o bardziej sportowym kroju, żeby nie wyszła zbyt poważna sukienka. Wybrałam model 116 Burdy 9/2014.
Jak się szyło tą sukienkę? Na początku się przeraziłam. Szycie zaczynało się od rozpięcia z przodu. Przeczytałam pierwsze zdanie w Burdzie i już go nie rozumiałam. Oblały mnie zimne poty że stracę tak piękny materiał, bo nie dam rady jej uszyć. Jednak jak już trochę otrzeźwiałam, zauważyłam że w Burdzie zamieścili "krótki kurs szycia" bluzki o podobnym kroju (model 115). Dzięki temu poradziłam sobie z szyciem i nawet gładko poszło :).
Musiałam zrobić kilka modyfikacji:
-Skróciłam sukienkę o 12 cm. Gdy była dłuższa wyglądała bardzo formalnie.
-Usunęłam tunel z taśmą. Ponieważ po uszyciu sukienki według wykroju tunel z taśmą wypadł mi na wysokości bioder, nie mogłam pozwolić sobie na takie rozwiązanie. Talię mam dość wąską, a biodra szersze. Gdybym zawiązała sukienkę w biodrach, wyglądałabym grubo. Ponieważ dobrze czuję się z zaznaczoną talią, do sukienki wkładam pasek.
-Sukienka planowo zapinana jest na cztery guziki z przodu. Ja wszyłam tylko dwa. Chciałam, żeby sukienka lekko się rozchylała w dekolcie i nie chciałam, żeby pozostałe dwa guziki były widoczne.
Zapraszam do śledzenia sklepu Gawgaw, gdzie będą dostępne ubrania mojego autorstwa :).
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.









