Sukienka dla dresiary :)
Zobacz oryginał pt., 06/12/2013 - 17:41
Ciepły, milutki dres - idealna domowa "stylizacja", zwłaszcza zimą. Niestety w dresie do pracy pójść nie wypada, no chyba że jest się nauczycielką WF-u :) Wymyśliłam więc sobie dres w formie sukienki - miało to być połączenie prostej bluzy i spódniczki z koła lub polowy koła. Zaczęłam wertować Burdy i trafiłam na gotowy wykrój takiej sukienki jaką chciałam uszyć, czyli obyło się bez kombinacji. To sukienka 5E z "Szycie krok po kroku" 2/2012. Szyło się ją bardzo prosto i przyjemnie, zwłaszcza że tkanina - dzianina typu dres - nie strzępiła się, dzięki czemu nie musiałam obszywać brzegów i zaoszczędziłam sporo czasu. Dołu sukienki, zrobionego z dwóch połówek koła też nie obszywałam ani nie podwijałam, w ten sposób ładnie się układa. Początkowo kliny wydawały mi się zbyt nisko doszyte ale po przewiązaniu sukienki paskiem zdecydowałam, że nic nie będę zmieniać bo właśnie z paskiem będę ją nosić, a gdybym kliny podniosła sukienka byłaby zbyt krótka :) Rękawki natomiast podwinęłam i przeszyłam podwójną igłą - to mój pierwszy i na pewno nie ostatni raz z taką igłą.
Sukienka jest milutka, cieplutka i bardzo wygodna - zimo, możesz nadchodzić :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




