Lista blogów » blansh fashion

Subiektywna ocena kosmetyków.

Zobacz oryginał

P1000976.JPG 


Są kosmetyki, które używam od dawna, a są i takie do których już na pewno nie wrócę. 
Zacznę od tych, które z czystym sumieniem mogę polecić:


P1000977.JPG

Niedawno odkryłam suche szampony marki Batiste i muszę przyznać, że są świetne, nie pozostawiają białych śladów na włosach i bardzo przyjemnie pachną! Różowy zwiększa objętość moich włosów przynajmniej dwa razy, jedynym minusem jest to, że włosy są niemiłe w dotyku (jak po użyciu lakieru do włosów), inaczej jest w przypadku niebieskiego, jednak nie daje takiej objętości jak różowy.
Cena jest bardzo przystępna ok 2 funtów.

P1000978.JPG

Bardzo rzadko prostuje włosy, ale jak już to robię to zawsze po wyprostowaniu stosuje mleczko wygładzające marki CHI. Mleczko powinno się stosować po umyciu włosów, gdy są jeszcze wilgotne, jednak moje włosy wtedy są trochę sklejone i nie są zbyt miłe w dotyku. Zupełnie inny efekt mogę uzyskać po wyprostowaniu włosów, nakładając produkt na włosy, są bardzo mocno wygładzone, nic nigdzie nie odstaje ani się nie sklejają, a dodatkowo dłużej utrzymają nam się proste włosy.

P1000982.JPG

Na ogól się nie maluje, jeżeli używam już jakichś kosmetyków to jest to puder w kamieniu firmy Manhattan. Bardzo dobrze matuje, wygładza cerę i nadaje jej jednolity kolor.

P1000983.JPG

Do codziennego oczyszczania twarzy stosuje mleczko L'oreal Triple Active. Bardzo dobrze nawilża i wygładza, nawet nie ma potrzeby stosować krem.
Jeżeli już się pomaluje to używam dwufazowego płynu do demakijażu oczu firmy Ziaja. Makijaż bardzo dobrze się zmywa i przede wszystkim nie podrażnia oczu.

P1000985.JPG


W zeszłym roku bardzo mało spałam przez co moje powieki po przebudzeniu były bardzo opuchnięte. W Naturze odkryłam żel do powiek i pod oczy ze świetlikiem i babką lancetowatą firmy Flos-lek, który kosztował ok 7zł. Na początku był rewelacyjny, moje powieki po przebudzeniu już nie były opuchnięte, jednak po dłuższym stosowaniu chyba uodporniłam się na niego i efekty były dużo gorsze. 


Teraz gdy już się wysypiam (a przynajmniej staram się), kupiłam roll-on light marki Garnier. Powinien on rozjaśniać skórę pod oczami, niestety jednak nie zauważam żadnych zmian.


P1000986.JPG


Krem do stóp od Neutrogeny bardzo mocno nawilża i wygładza stopy. Na efekty trzeba jednak czekać trochę dłużej niż po zastosowaniu produktów firmy Scholl, ale i tak jest godny polecenia.


P1000989.JPG


Moje paznokcie bardzo często się rozdwajają i łamią. Co chwilę kupuje jakieś nowe odżywki i rzadko która mi pomaga. 
Odżywka marki Revlon powinna wyrównywać płytkę paznokcia i wzmacniać ją. Jednak jak dla mnie nie daje żadnych efektów.
Niedawno kupiłam utwardzacz Sally Hansen i muszę przyznać, że to chyba jedyna odżywka, która poprawia płytkę moich paznokci. Stosując ją zauważyłam, że są mocniejsze i już się tak nie rozdwajają. 
Na koniec lakier marki Rimmel, który dość długo utrzymuje się na paznokciach i bardzo szybko wysycha, przez co ma ogromnego plusa, ponieważ po pomalowaniu paznokci nie potrafię wysiedzieć w miejscu i zawsze gdzieś muszę dotknąć;)




Zapraszam na moją stronę na Facebooku New.Old.Staff.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.