Stylizacja 69 - Pepitka + czerwień
Zobacz oryginał ndz., 14/04/2013 - 11:00W zeszły piątek wybraliśmy się ze znajomymi na przedstawienie, o którym w naszym regionie od jakiegoś czasu było głośno. Już sam tytuł "Halo, Penis?" daje wiele do myślenia :)
Pierwszy raz usłyszałam o tym spektaklu w zeszłym semestrze na zajęciach z socjologii. Pani doktor D. bardzo polecała tę sztukę choć głównie wywołała chichoty męskiej części grupy. Generalnie chodzi o to, że główny bohater imieniem Andy prowadzi dialog ze swoim penisem :) Muszę przyznać, że nie spodziewałam się, że będę się tak dobrze bawić. Po pierwszym szoku zaczęłam się nawet śmiać choć czasem żarty były bardzo bezpośrednie i obcesowe :) Po wszystkim na prawdę byłam szczęśliwa, że jestem kobietą :)
Zapraszam dziewczyny z okolic Katowic na ostatnie przedstawienie w tym sezonie w przyszły piątek w klubie Old Timers Garage. Na prawdę warto, a cena biletu nie jest wygórowana :) W dodatku po przedstawieniu aktorzy rozdawali pamiątkowe gadżety, a kilka osób (w tym Iwona) dostało podwójne zaproszenia na musical grany w tym samym klubie dzień później :)
A teraz czas na stylizację. Po raz kolejny z pepitką. Czekałam trzy tygodnie żeby móc w końcu założyć tę marynarkę/kurteczkę bez zimowej kurtki :) Uwielbiam połączenie pepitki z czerwienią.
Jestem z siebie dumna. Choć obniżyłam planowaną liczbę treningów do czterech tygodniowo to w tym tygodniu poczułam w sobie siły i ochotę na jeden więcej :) A w przyszłym tygodniu wykorzystam dni otwarte w moim fitness klubie i pójdę na dodatkowe ćwiczenia. Za darmo więc trzeba korzystać :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



