Lista blogów » Julianna Szafianna

Skompletowana

Zobacz oryginał
Uwielbiam spódniczki, zwłaszcza kiedy występują w komplecie razem z bluzą. Tak naprawdę nie przepadam za spodniami. Choć często je noszę ze względu na wygodę i luźny charakter, to zdecydowanie pewniej czuję się w spódniczkach i sukienkach. Od kilku dekad moda na spódnice z koła ciągle powraca, za każdym razem w innym wydaniu, innej długości. Z opowieści mojej babci dowiedziałam się o modzie lat 60-tych, kiedy to nosiła mocno rozkloszowane spódnice za kolano, oczywiście szyte własnoręcznie. Pod nią wkładała wykrochmaloną halkę z wsypu, aby spódnica zwiększyła swą objętość.
Chciałabym się czasami chociaż na jeden dzień przenieść do czasów, kiedy noszono wyłącznie spódnice i suknie. Jak wynika z moich obserwacji niewiele dziewcząt nosi spódniczki i sukienki, a szkoda, bo to najbardziej kobiece elementy garderoby. Każda przedstawicielka płci pięknej wygląda w nich świetnie, bez względu na wzrost czy wymiary. Oby obecna moda szybko nie przeminęła, dla mnie spódnica jest ulubionym elementem codziennych zestawów. Muszę tylko uważać na strome schody i zdradzieckie podmuchy wiatru.

cxn4.jpg
o8ag.jpg
ifug.jpg
5wtx.jpg
t0l1.jpg
z868j.jpg
78vp.jpg
gdtm.jpg
l3k9.jpg
jn77.jpg
cyvz.jpg
sd1i.jpg
Bluza, spódniczka - hand-made
Naszyjnik - H&M
Czółenka - Ryłko

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.