Skąd się biorą kłótnie w związku?
Zobacz oryginał śr., 22/03/2017 - 17:56Kiedy zaczynasz swoją przygodę z kimś nowym, wszystko wokół wydaje się sprzyjające i takie nieodkryte. Masz w sobie dużo zapału i nadziei, nowe oczekiwania. Nawet buty kupujesz nowe bo wszyscy wiemy, że na początku warto się dobrze zaprezentować. Przez pierwsze miesiące kwitnie Twój utopijny związek bo wszystko jest proste i takie naturalne. Jak to się dzieje, że po pewnym czasie ze zwykłych niedopowiedzeń rodzą się emocjonalne labirynty ? Wielkie awantury, kłótnie o błache sprawy i nieuzasadnione złośliwości skutecznie przepędzają z naszego życia fastynację drugą osobą. Wcześniej wspólna kawa w parku wywoływała skurcze w żołądku, dziś perspektywa wyjazdu na tropikalną wyspę wydaje się być emocjonująca niczym transmisja z turnieju szachowego. Czy można być w długolentnim związku i każdego dnia zakochiwać się na nowo? Chyba można. Receptą jest dopasowanie. Nie mówię tego na podstawie własnych przeżyć ale szczerze wierzę, że na każdego z nas czeka ktoś, z kim każdy kolejny dzień będzie jak ta pierwsza kawa na ławce. W każdym związku, nawet najlepszym, występują kłótnie. Różnica polega jednak na tym, że w tym dobrym kryzysy są budujące, w złym natomiast z każdą kłótnią bezpowrotnie ulatuje cząstka Twojej miłości. Najtrudniej więc odpowiedzieć sobie na pytanie: dać nam kolejną szansę czy otworzyć się na coś nowego ? Odpowiedź jest w nas samych, dlatego tak trudno ją odnaleźć. Natura człowieka jest skomplikowana bo często skaładają się na nią sprzecznośći. Pragniesz czegoś nowego, chcąc jednocześnie zachować coś starego. Wyczytałam w naukowym piśmie, że każdy rozwój wymaga wyjścia spoza strefy komfortu. I niech to zdanie zakończy dzisiejsze brednie o lekkim zabarwieniu romantycznym.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



