Lista blogów » Paulijaszyje

Siła nudy

Zobacz oryginał
Napisała: Alicja

Kiedyś nuda wydawała mi się jednym z najgorszych stanów, jakie mogą dopaść człowieka. Z nudów co chwila chodziło się do lodówki z nadzieją na to, że jej zawartość się zmieniła, z nudów co chwila wchodziło się na Facebooka sprawdzić, czy ktoś dodał nowe zdjęcie lub post. I co chwila przeżywałam rozczarowanie. Nudziłam się przed telewizorem, a mimo to nadal go oglądałam, bezmyślnie przerzucając kanały. Wszystko dla zabicia nudy.


collage_20140902213726565_20140902214007




Jednak w czasie, kiedy próbuje się pogodzić pracę ze studiami, nuda staje się jedną z najbardziej pożądanych rzeczy. Zaczyna robić się wszystko, aby o nią zawalczyć - pozbywa się telewizora, dzięki czemu człowiek zyskuje kilka godzin życia dziennie, wstaje się wcześniej, żeby mieć dzień dla siebie, a przez lektury na zajęcia przebija się w trasie między uczelnią a domem.

Okazuje się przy tym, że cała walka o nudę nie była wcale bezsensowna, ani nie była jedną z głupich fanaberii. Psychologowie tłumaczą, że w czasie nicnierobienia i w czasie największej nudy, stajemy się najbardziej kreatywni. Wtedy mogą nam do głowy wpadać pomysły na najlepsze stylizacje, projekty, teksty, wtedy mamy siłę, by rozwiązywać największe zagadki, które siedzą gdzieś tam z tyłu głowy. Co więcej, w tym czasie mimowolnie zaczynamy zajmować się tym, co tkwiło głęboko w naszej podświadomości.

Ja w czasie przeciągającej się nudy zaangażowałam się w prowadzenie bloga. Daje mi to tak dużą satysfakcję, że teraz niezależnie od tego, czy mam dużo obowiązków czy nie, napisanie artykułu na bloga weszło już w stały rozkład moich zajęć. Warto więc się ponudzić, aby znaleźć swoją pasję, albo żeby popróbować czegoś nowego.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.