Lista blogów » Mon Cherries

shopping frenzy (new in)

Zobacz oryginał

1.jpg
Weszłam do Złotych Tarasów i... i myślę, że może to był błąd. A utwierdzi mnie w tym zweryfikowanie stanu konta - na razie odwlekam ten moment ;) Też tak macie, że płatność kartą traktujecie jakby nie miała miejsca? Ja często się na tym łapię, że nie rejestruję momentu, gdy płacę kartą - przy płatnościach gotówką nie mam tego problemu.Odnoszę też wrażenie, że przez galerię powinno się mnie przeprowadzać jak konia przez pożar - z zakrytą głową, abym nic nie widziała :D Ale wracając do tematu - wpadło dziś parę nowych rzeczy i ku mojemu zaskoczeniu nie pochodzą one z Zary. Dziwne, bo zwykle to tam robię zakupy, a podczas wyprzedaży to już szczególnie. Tym razem jednak nie - niby rzeczy są fajne, mogłabym mieć większość, ale żadna nie jest mi niezbędna. Tym bardziej, że Zara dawkuje obniżki i ceny też aż tak nie kuszą. Tak też na tę chwilę skorzystałam z dużych obniżek w innych sklepach. W Zarze natomiast większość czasu spędziłam na - uwaga, uwaga - obserwowaniu facetów towarzyszących swoim kobietom. Arcyciekawy widok - milczący bohaterowie, niemal jak na chińskich torturach wodnych ;) Poniżej moje łupy. Uroczyście obiecuję, że to były pierwsze i ostatnie zakupy podczas tegorocznej wyprzedaży. Dobry żart ;) Jedyne co mogę obiecać to, że BĘDĘ SIĘ STARAĆ, aby to były pierwsze i ostatnie zakupy podczas tegorocznej wyprzedaży :)


I went to the shopping center today... and I think that maybe it was a mistake. After checking saldo on my bank account I will be sure that it was a big mistake. But now I try to postpone this moment. When I pay by card I easily forget about this and feel like it never happend - until I check my bank account. So for me is better to make payment in cash - I can control my spending this way. Back to topic - I bought today a few new stuff. To my surprise I did shopping not only in ZARA (as I used to). But this time, though clothes were nice, they didn't have this special thing. I could have some of them but I didn't really want and need them - if you know what I mean. So far discounts in ZARA are not knocked out so it also doesn't tempt. So I did shopping in other stores, where discounts are bigger. Most of the time that I spent in ZARA I watched men accompanying their women. It was super funny - the were like silent heroes, suffering in silence during tortures ;) Below you can see what I bought. I solemnly promise that it was the first and the last time I did frenzy shopping during this sale. Good joke - the only thing I can promise for now is that I will try for them to be the last one.
2.jpg
Kozaki w stylu Givenchy (Givenchy style boots): ZARA %
3.jpg
Torba (bag): New Look %Maska (mask): H&M
4.jpg
Bluzka z baskinką (peplum blouse): New Look
5.jpg
Spódnice z piór (feather skirts): Stradivarius
6.jpg
Torba (bag): H&M %
7.jpg
Spodenki (Shorts): H&M %
8.jpg
Asymetryczna sukienka (asymmetric dress): New Look %
9.jpg
Ołówkowa sukienka (pencil dress): H&M %

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.