She aint gon tie me down.
Zobacz oryginał sob., 22/06/2013 - 21:50O miłości, pieniądzach, facetach i odchudzaniu napisano chyba już wszytko. Pod recenzją jednego z poradników, który ma rzekomo uczynić mnie Mirandą Kerr czytam `Kupując tę książkę fundujesz sobie nowe życie. Uczyń się wyjątkową`. Będąc więc próżnym i pazernym ssakiem postanowiłam uczynić się wyjątkową- zajrzałam do książki. Sterta sztampowych informacji o magicznym działaniu podświadomości, silnej woli, wpływie otoczenia....Zrezygnowałam z kartkowania po odczytaniu dźwięcznie brzmiącego nagłówka `Unikaj nieprzyjemnych zapachów, zwłaszcza w trakcie dni płodnych'. Okazuje się, że ludzie, którzy piszą takie poradniki są całkowitymi optymistami albo lecą w kulki (najprawdopodobniej jedno i drugie) ponieważ tak często zaleca się nam, żeby znaleźć sobie Kogoś Wyjątkowego lub rozwijać swoją karierę. A to nie jest przypadkiem tak, że potrzeba wypełnienia rozdziawionej wyrwy towarzyskiej, doprowadzała przez lata wszystkich ludzi na całym świecie do całkowitego szaleństwa? Autorzy tych poradników nie wzięli też pod uwagę, że w dzisiejszych czasach, tak trudno zdobyte literki przed nazwiskiem nie dają przepustki do "sektora kreatywnego". Chyba nie ma zasad, po których spełnieniu, człowiek stał by się szczęśliwy po wsze czasy. Co Nam więc zostaje? Tylko się upić przy ognisku utworzonym z takich właśnie czytadełek.
Za ładny wieczór na dłuższy tekst, widzimy się na imprezie (;
A oto moja propozycja na upalne dni.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



