Seriale idealne na jesienne popołudnia
Zobacz oryginał pt., 22/09/2017 - 16:39Nie lubię jesieni. No zdecydowanie nie jestem fanką. Szczególnie takiej ponurej i deszczowej, jaką mamy teraz. Jasne, ja też lubię od czasu do czasu przejść się pięknie mieniącym się różnymi kolorami parkiem, ale umówmy się, że tej złotej polskiej jesieni to za wiele u nas nie ma. Zazwyczaj mamy do czynienia z jesienią, która krzyczy: idź pod koc i oglądaj serial! NATYCHMIAST! A że seriale lubię, to się jej poddaję i oglądam. Co zrobić. Kiedyś dzieliłam się z Wami moimi pięcioma ulubionymi serialami i jak najbardziej te propozycje podtrzymuję, bo sprawdzą się świetnie zarówno jesienią, jak i w środku lata. Dzisiaj mam dla Was jednak moje jesienne propozycje, trochę nowości, trochę staroci- zobaczcie sami! :) Takie seriale, do których trzeba zrobić kubek gorącego czegoś dobrego do picia i zakopać się pod kocem, czekając aż przestanie padać.
2. Orphan BlackTo mój najnowszy hit, którego jeszcze nie zdążyłam jeszcze skończyć oglądać, ale pewnie zmieni się to lada chwila. Orphan Black to serial science-fiction, a ja generalnie nie lubię tego gatunku, ale ten i tak mi się bardzo podoba. Wciągnął mnie od pierwszego odcinka i cały czas trzyma w napięciu, a zaczynam już trzeci sezon. Nie chcę zdradzać Wam fabuły, żeby nie zepsuć magii kilku pierwszy odcinków, ale obiecuję, że warto obejrzeć ten serial chociażby dla kapitalnej gry aktorskiej Tatiany Maslany, która odgrywa w tym serialu tyle różnych roli, że nadal nie mogę przestać być pod wrażeniem.
3. 13 powodów dla
4. Pamiętniki Carrie
5. Plotkara O tym serialu o bogatych nastolatkach z Manhattanu słyszał pewnie każdy. Ja długo byłam sceptycznie nastawiona, a podczas oglądania cały czas nie wiedziałam, czy ten serial mi się podoba, czy nie. Tak samo skrajne uczucia towarzyszyły mi wobec głównych bohaterów. W końcu jednak pisząc tekst o fikcyjnych kobietach, które mnie inspirują postanowiłam umieścić w nim Blair Woldorf, czyli jedną z bohaterek Plotkary. Blair to postać, która potrafi bardzo inspirować, a zarazem często przerażać. To postać pełna sprzeczności, jak cały ten serial. Nie zmienia to jednak faktu, że jest ciekawy, choć dość specyficzny. Mnie fascynowało oglądanie życia na Manhattanie, tak zupełnie innego pod każdym względem od mojego życia, a zarazem podobnego w wielu kwestiach. No i te piękne stroje i miejsca, które są w tym serialu na pewno umilą jesienne popołudnie.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.









