Lista blogów » Vintage Wardrobe

Sekcja sportowa

Zobacz oryginał

Długo się zastanawiałam nad wyborem tych rzeczy. Jakoś sportowy styl do mnie nie przemawiał - patrząc na charakter sklepu - ale przecież ja na co dzień biegam w dresikach, a mimo to, styl vintage jest mi bliski. Jedno, drugiego widać nie wyklucza...

Spodnie miały być pierwotnie właśnie na moje potrzeby, ale nie spodziewałam się, że Reebok wyprodukował je z myślą nie o mnie, a o niższej dziewczynie... Przykro mi trochę było, bo chciałam właśnie taki luźny krój, trochę przypominający chinosy, luźne.  Nawet z premedytacją wzięłam je wiedząc, że są na mnie za duże. Lubię, jak spodnie dresowe są luźne, a góra do nich (koszulka) dopasowana. Tak się czuję najbardziej komfortowo. Zaskoczyła mnie długość i dlatego właśnie widzicie je tutaj.
One naprawdę na zdjęciach tutaj wyglądają dość przerażająco, ale wierzcie mi - leżą, jak zwykłe dresy, nie zniekształcają sylwetki :)
Poza tym - są z bardzo lekkiego materiału, w sumie idealnego na lato, kiedy trafia się chłodniejszy dzień. No i kolor, to intensywny granat i nic, a nic błysku w nich nie ma, choć zdjęcia takowy mogą sugerować....
Klik i się pokaża w pełnej krasie :)

mip14014.jpg

a do tego sportowego looku dwie przeurocze bluzy....
Nie mogłam się powstrzymać, jak je ujrzałam.
Obie wpasowują się w klimaty, które lubię.

Pierwsza - miss vintage - kolory mnie powaliły. Róż z nutką brzoskwini oraz lubiany przez mnie odcień  niebieskiego - niczym nie skażony, żadnych zieleni, czerwieni, ani innych tonów. Choć raz nie musiałam wybierać między różowym, a niebieskim - dwa w jednym! :)
Przyjrzyj się jej bliżej - kliknij.
To jest L-ka, ale wg mojej miary, i na mnie jest dobra, a przynajmniej ja bym w niej wybiegła, a przecież mam S. Bardzo uniwersalna.

mip14001.jpg


Ciut mniej uniwersalnym rozmiarem cieszy się druga bluza.
Chyba jest męska, bo rozmiar S nie ma w rzeczywistości żadnego pokrycia. Nawet na manekinie jest jeszcze ciut zbyt obszerna. Owszem, jak ją przywdzieję, krzywda mi się nie dzieje, ale czuję, że dużo więcej ciała by się tam zmieściło. Myślę, że L-ka też się w niej odnajdzie.
Fajna, lekko ocieplona, z meszkiem jakimś od wewnątrz, czyli na wiosnę zamiast kurtki - idealna.
By bliżej się poznać... klik...

mip14005.jpg

Nie chciałam robić fotek tych ubrań na sobie, ale gdyby ktoś sobie życzył, to proszę bardzo. Wtedy lepiej widać, jak leżą na sylwetce, jak jeszcze dochodzą ręce, albo biodra.... :)


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.