Lista blogów » Wszystko, co mnie inspiruje.

SAMOOPALACZ VITA LIBERATA

Zobacz oryginał
Dziś o piance samoopalającej Vita Liberata, którą dostałam do testów od przemiłej Pani Klaudii ♥♥♥ 
Dziękuję ślicznie za możliwość wypróbowania tego cudeńka!

20150521_101631.jpg







20150521_101958.jpg


20150521_104236-horz.jpg


Parę słów od producenta: Vita Liberata to marka oferująca swoje produkty w 22 krajach na świecie. Kosmetyki nie zawierają parabenów, alkoholu oraz perfum! Dzięki certyfikowanym składnikom organicznym preparaty oprócz wspaniałej opalenizny nawilżają i pielęgnują skórę! Szeroki wybór produktów - od efektu jednodniowego/zmywalnego do utrzymującego się aż 3 tygodnie!

Kosmetyki Vita Liberata pozbawione są zapachu, parabenów , alkoholu i są  szybkie oraz łatwe w użyciu. 80 % składników jest pochodzenia organicznego! Idealnie zanikające bez smug i zacieków, z technologią Moisture Lock - 72 godzinne nawilżania oraz bezzapachowe, co w produktach samoopalających jest ogromnym atutem. Marka posiada szeroki wybór preparatów zarówno jednodniowych zmywalnych, o trwałości 5-7 dni jak i utrzymujących się nawet  do 3 tygodni (pHenomenal 2-3 week Mousse), co czyni ten preparat jedynym  dostępnym na rynku światowym o tak długiej trwałości!

Vita Liberata pHenomenal 2-3 Week Tan Mousse  do kupienia TUTAJ




Moja opinia


*Piankę otrzymałam wraz z rękawicą do aplikacji.

*Samo opakowanie wygląda luksusowo i jest poręczne
a obrazek kobiety w bikini przywołuje na myśl lato :)

*Rękawica, którą dostajemy bardzo ułatwia aplikację.
Wystarczy nałożyć na nią piankę i okrężnymi ruchami wmasować w ciało.

*Podoba mi się, że pianka nie zostawia smug (podczas aplikacji oraz kiedy schodzi)

*Nie wypłukuje się podczas kąpieli!

*Uzyskujemy świetny efekt już po pierwszym zastosowaniu

*Skóra jest brązowa a nie pomarańczowa !

*Zapach jest delikatny, nienachalny

*Formuła pianki to na prawdę świetne rozwiązanie

*Samoopalacz bardzo łatwo jest nałożyć samemu 

*Produkt nadaje się również do twarzy, gdyż w 80%  jest to kosmetyk organiczny, dodatkowo nawilża on skórę

*Zauważyłam, że ten kosmetyk jest bardzo wydajny.

*Efekt pierwszej aplikacji utrzymał się u mnie tydzień - oczywiście efekt był nieco delikatniejszy ale skóra nadal była brązowa.

*Ogromny plus za ten naturalny skład! Chyba nikt z nas nie lubi nakładać na siebie tablicy Mendelejewa ;)


Podsumowując

Minusem dla wielu z Was może być cena ale myślę, że warto zainwestować w ten profesjonalny samoopalacz przede wszystkim ze względu na jego trwałość. Stosowałam wiele tego typu produktów ale wszystkie z nich strasznie szybko się wymywały, zostawiały smugi i często wyglądałam na pomarańczową, co nie wyglądało estetycznie.
Poza tym, jak już pisałam, podoba mi się, że tutaj 'konkretny' efekt osiągamy już po pierwszej aplikacji. Dla zabieganych będzie to na pewno wielki plus :)



20150521_101652.jpg

20150521_101814.jpg

20150521_101900.jpg


20150521_103948.jpg



20150521_110332-horz.jpg

(efekt po pierwszym zastosowaniu)

IMG_20150529_184006.jpg



IMG_20150529_184328.jpg

(efekt po drugim zastosowaniu)

Jak dla mnie bomba :)
A Wy?


Co myślicie o tego typu produktach? Stosujecie ? A może wolicie kąpiele słoneczne? :)



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.